Ukraińcy się nie zatrzymują. Kolejny kolaborant został ukarany

Strona ukraińska poinformowała o zamachu na kolejnego kolaboranta, który współpracował z siłami Federacji Rosyjskiej. "Pierwszy zastępca burmistrza" miasta Berdiańsk trafił do szpitala w ciężkim stanie po wybuchu samochodu.

Kolejny kolaborant został ukaranyKolejny kolaborant został ukarany
Źródło zdjęć: © Pixabay, Twitter | Nexta

Inwazja wojsk rosyjskich na terenie Ukrainy trwa nieprzerwanie od 24 lutego. Atak sił Władimira Putina spotkał się ze zdecydowaną reakcją wielu Ukraińców, którzy bez wahania chwycili za broń i ruszyli do walki z okupantem. Niestety, znalazły się również osoby, które postanowiły zdradzić swoją ojczyznę i stanęły po stronie Federacji Rosyjskiej.

Zdrajcy spotkali się na Ukrainie z ogromnym potępieniem. Osoby, które zdecydowały się na kolaborację ze zbrodniczym okupantem, muszą uważać na swoje życie. Powód? Ukraińcy nie mają żadnej wyrozumiałości dla takich osób. Z terenów Ukrainy regularnie pojawiają się informacje o zamachach na życie kolaborantów. Często działania te przynoszą zamierzony efekt.

Kolejny zamach na zdrajcę. Kolaborant ciężko ranny

Do kolejnego zamachu na życie zdrajcy doszło w Berdiańsku. Tym razem pułapkę zastawiono na Pawła Isczuka. Szefowa administracji wojskowej miasta Wiktoria Galicyna potwierdziła, że 31 października doszło do wybuchu samochodu. W wyniku eksplozji ciężko ranny został właśnie kolaborant współpracujący z Federacją Rosyjską. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala, gdzie jego stan określono jako ciężki.

Wybuch auta należącego do Pawła Isczuka nie był przypadkowy. Ukrainiec był wcześniej dziennikarzem i pracował jako redaktor naczelny berdiańskiej gazety Gorod. Wszystko zmieniło się jednak po napaści sił rosyjskich na jego kraj. Mężczyzna zdecydował się na współpracę z siłami okupanta. W kwietniu 2022 roku Rosjanie nielegalnie mianowali go zastępcą przewodniczącego marionetkowej administracji Berdiańska. Zdrajca miał odpowiadać za "politykę zagraniczną i komunikację masową".

Spotkanie u prezydentów. To będzie dziś główny temat

Wybrane dla Ciebie
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję
Patrzcie na rowerzystę. Niewiarygodne, co zrobił. Straty na 2 tys. zł
Patrzcie na rowerzystę. Niewiarygodne, co zrobił. Straty na 2 tys. zł
Taki widok na Helu. "Zażywały morskiej kąpieli"
Taki widok na Helu. "Zażywały morskiej kąpieli"
60 km od granicy. Wykrył ją polski radar. Wieści o trąbie w Czechach
60 km od granicy. Wykrył ją polski radar. Wieści o trąbie w Czechach
Po osłabieniu Orbana UE patrzy na Bułgarię. Radew nowym wyzwaniem
Po osłabieniu Orbana UE patrzy na Bułgarię. Radew nowym wyzwaniem
Straszna śmierć 14-latka. Jest postępowanie. W tle dramatyczne wieści
Straszna śmierć 14-latka. Jest postępowanie. W tle dramatyczne wieści
Filipiny i USA ruszają z wielkimi manewrami. Japonia pierwszy raz w akcji
Filipiny i USA ruszają z wielkimi manewrami. Japonia pierwszy raz w akcji
Młodzież przyłapana. Oburzające sceny na plaży. Wójt pokazał nagranie
Młodzież przyłapana. Oburzające sceny na plaży. Wójt pokazał nagranie
FSB: zatrzymano Niemkę z ładunkiem wybuchowym. Rosja łączy sprawę z Ukrainą
FSB: zatrzymano Niemkę z ładunkiem wybuchowym. Rosja łączy sprawę z Ukrainą
15-latek z Ukrainy w rękach służb. Skandal, co wyprawiał na Mazowszu
15-latek z Ukrainy w rękach służb. Skandal, co wyprawiał na Mazowszu
"Czyj to domek?" Pokazał zdjęcie z działki. Padła odpowiedź
"Czyj to domek?" Pokazał zdjęcie z działki. Padła odpowiedź
Trzy kobiety zatrzymane na gorącym uczynku. Wpadły pod bankomatem
Trzy kobiety zatrzymane na gorącym uczynku. Wpadły pod bankomatem