Umówił się na intymne spotkanie. Potem stracił pieniądze

Blisko dwa tysiące złotych przekazał młody mężczyzna kobiecie, która oferowała intymne spotkanie. Do niczego jednak nie doszło. Gdy poprosił o zwrot pieniędzy, czekało go rozczarowanie. Zorientował się, że jest oszukiwany, udało mu się odzyskać tylko część. Ostatecznie całą historię opowiedział policjantom.

Umówił się na intymne spotkanie. Potem stracił pieniądzeUmówił się na intymne spotkanie. Potem stracił pieniądze
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Do policjantów z Białegostoku zgłosił się młody mężczyzna. Powiedział mundurowym, że przebywając na urlopie, za pomocą komunikatora skontaktował się z nieznaną mu kobietą. Zaoferowała mu ona swoje usługi seksualne, przestawiając cennik.

Aby potwierdzić i uwiarygodnić spotkanie, mężczyzna musiał wpłacić kobiecie pieniądze, korzystając ze strony do przekazów pieniężnych. Za jej namową, mieszkaniec powiatu białostockiego wpłacił część pieniędzy. Dzień przed umówionym spotkaniem, kobieta odpisała, że jednak nie jest w stanie się z nim spotkać.

Mężczyzna poprosił o zwrot wpłaconych pieniędzy. Osoba, z którą korespondował, zgodziła się na zwrot, jednak poprosiła o podawanie kodów blik, za pomocą których miała go dokonać. Niestety zamiast otrzymywać pieniądze, tracił kolejne - podkreśla policja z Białegostoku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Koszmarny moment wypadku na S12. Kamery nagrały dachowanie

Mężczyzna przekazał od początku tej znajomości blisko 2 tysiące złotych. Gdy zorientował się, że został oszukany, skontaktował się z administratorem strony, przez którą najpierw wpłacił pieniądze. Udało mu się odzyskać niespełna tysiąc złotych.

Uwaga na finansowych oszustów

Coraz więcej pojawia się sytuacji, gdy ludzie tracą pieniądze. Tym razem ofiarą oszustów padła dwójka białostockich seniorów. Myśleli, że pomagają "policjantom" rozpracowującym grupę przestępczą wyłudzającą pieniądze. Uwierzywszy w ich historię, stracili ponad 50 tysięcy złotych.

Jeżeli odbierzesz telefon i usłyszysz, że dzwoni policjant, który chce zabezpieczyć Twoje pieniądze, odłóż słuchawkę. To dzwoni oszust - przypomina policja na swojej stronie internetowej.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu