Studenci oburzeni. Uniwersytet każe im robić "coming out"?

Uniwersytet Szanghajski miał poprosić swoich pracowników o zrobienie list studentów LGBT+. Mają oni "zbadać stan umysłu" uczniów oraz nakierowywać ich na "prawidłowe perspektywy małżeńskie".

lgbtChiński uniwersytet robi listę osób LGBT.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Na chińskim odpowiedniku Twittera pojawił się dokument pochodzący rzekomo z Uniwersytetu Szanghajskiego. Miał być on skierowany do pracowników, by monitorowali i zapisywali studentów, którzy są nieheteronormatywni. Mowa przede wszystkim o osobach homoseksualnych, biseksualnych i transseksualnych.

Jak donosi "The Guardian", post szybko zniknął z komunikatora, jednak w sieci nic nie ginie i wciąż można znaleźć ten dokument. Mimo wszystko zamieszanie wśród studentów jest niemałe. Chińska społeczność jest oburzona tym, że ma być obserwowana. Pracownicy uniwersyteccy mają obserwować przede wszystkim zdrowie psychiczne tych osób czy sieć ich kontaktów. Uniwersytet Szanghajski nie potwierdził czy wydany rzekomo przez jego władze dokument jest prawdziwy.

To moja decyzja, czy zrobić coming out czy nie. To nie jest obowiązek. Jeśli będę chciał zadeklarować swoją orientację seksualną, moja decyzja nie będzie związana z tym, czy ją akceptujecie, czy nie. Jeśli jednak zdecyduję o tym mówić, muszę mieć zagwarantowane podstawowe swobody - cytuje post na Wibo (chiński odpowiednik Twittera i Facebooka) "la Republica".

Chińskie władze nie ukrywają swojej niechęci do osób LBGT+. Treści o tej tematyce zrzeszające tę społeczność na Wibo czy WeChacie są regularnie usuwane przez algorytmy. Warto wspomnieć też o głośnej sprawie, gdy studenci zwrócili się do sądu z nazwaniem homoseksualizmu "chorobą psychiczną" w podręcznikach do nauki. Sąd wydał wtedy orzeczenie, że to jedynie "pogląd akademicki" i stwierdzenie to nie jest błędem.

Ten artykuł ze stycznia dotyczy np. tego, jak administratorzy uniwersyteccy patrzą na studentów LGBT. Wzywa kadry studenckie do zbierania informacji na temat studentów LGBT i doradców, aby "pomogli" "uczniom niebiologicznie homoseksualnym" "utworzyć prawidłowe perspektywy na miłość i małżeństwo" - napisał na Twitterze Darius Longarino, stypendysta na Paul Tsai China Center i znawca chińskiego prawa.

Anna Zalewska studzi emocje ws. Przemysława Czarnka

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Ekspresowy wyrok wobec 62-latka. Sąd nie miał litości
Ekspresowy wyrok wobec 62-latka. Sąd nie miał litości
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc