USA. Auto z Wałęsą złapało gumę. Policjant nie mógł uwierzyć

Niemałej niespodzianki doświadczył Łukasz Lipert, policjant z polskimi korzeniami, który od 17 lat pracuje w USA. W środę funkcjonariusz zatrzymał się przy aucie, które złapało "gumę". Trudno sobie wyobrazić, jak mocno był zaskoczony, gdy w samochodzie zobaczył... Lecha Wałęsę.

Lech Wałęsa z Łukaszem Lipertem, Polakiem pracującym w amerykańskiej policji Lech Wałęsa z Łukaszem Lipertem, Polakiem pracującym w amerykańskiej policji
Źródło zdjęć: © Facebook | Connecticut State Police

Auto z Lechem Wałęsą na pokładzie złapało "gumę" na jednej z dróg w Tolland. Przy samochodzie zjawił się Łukasz Lipert, Polak pracujący w amerykańskiej policji. Musiał być bardzo zdziwiony, gdy zobaczył, kto jest w środku pojazdu.

O spotkaniu Liperta z Wałęsą informuje na Facebooku stanowa policja Connecticut. "Nigdy nie wiesz, kogo spotkasz jako policjant" - czytamy we wpisie.

Tego popołudnia policjanci z policji stanowej w Connecticut zostali wezwani do zgłoszenia na trasie I-84, aby pomóc pojazdowi z przebitą oponą. Tuż po przybyciu funkcjonariusze zostali powitani przez zdobywcę pokojowej nagrody Nobla, pierwszego prezydenta Polski wybranego w wolnych wyborach - Lecha Wałęsę - dodano.

Dla policjanta to spotkanie było dużym przeżyciem. "Funkcjonariusz Lipert, który ma polskie korzenie, był zaszczycony możliwością pomocy tak wpływowej osobie. Panowie krótko porozmawiali o historii Polski" - podsumowano.

Lipert zabrał głos po spotkaniu z Wałęsą

Łukasz Lipert ma dziś 35 lat. Z Polski wyjechał w wieku 18 lat. W rozmowie z "The Hartford Courant" zdradził, że z Wałęsą rozmawiał po polsku, m.in. o ich ojczyźnie i ruchu antykomunistycznym.

To była zdecydowanie świetna okazja, by poznać człowieka, który w dawnych czasach był wiodącą postacią. To bezsprzecznie wspaniałe doświadczenie - podkreślił Lipert.

Problem z autem Lecha Wałęsy pojawiał się po jego prelekcji w Hartford. Były prezydent Polski w trakcie tego wydarzenia apelował m.in. o pomoc dla uchodźców z Ukrainy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską