USA ostrzegają Unię Europejską. Grożą sankcjami
Stany Zjednoczone grożą działaniami odwetowymi wobec Unii Europejskiej w związku z preferowaniem krajowych producentów broni. Administracja prezydenta Donalda Trumpa wyraża obawy dotyczące ochrony amerykańskich interesów w Europie.
Najważniejsze informacje
- USA grożą sankcjami wobec UE za preferowanie europejskich firm zbrojeniowych.
- Pentagon podkreśla potrzebę otwartego rynku dla amerykańskich dostawców uzbrojenia.
- Polska ma stać się kluczowym beneficjentem unijnego programu SAFE.
Stany Zjednoczone grożą działaniami odwetowymi wobec Unii Europejskiej w odpowiedzi na rosnące preferencje dla krajowych producentów uzbrojenia. Administracja prezydenta Donalda Trumpa sygnalizuje, że nowe regulacje i mechanizmy finansowania przemysłu obronnego w Europie mogą uderzać w interesy amerykańskich firm zbrojeniowych.
Spór handlowy na linii USA–UE może w najbliższych miesiącach znacząco wpłynąć na rynek obronny, relacje transatlantyckie oraz bezpieczeństwo międzynarodowe.
Jak podaje "Politico", prezydent USA zagroził nawet sankcjami, jeśli Bruksela będzie faworyzować europejskich producentów broni kosztem amerykańskich firm.
Zamieszanie wokół programu SAFE. Polacy ocenili
Waszyngton z niepokojem patrzy na politykę unijną, która miałaby ograniczać dostęp amerykańskich firm do europejskiego rynku zbrojeniowego.
Jak podaje "Fakt", Pentagon ostrzega, że takie działania mogą prowadzić do wzajemnych sankcji i zakłócenia relacji transatlantyckich. Zaznaczono, że USA nadal chętnie korzystają z usług europejskich koncernów, takich jak Leonardo czy Saab.
Polska na czele beneficjentów
Polska oczekuje około 44 mld euro z programu SAFE, co ma znacząco wspomóc rozwój jej potencjału militarnego. Władze w Warszawie widzą w tym ogromną szansę na przyspieszenie modernizacji armii. Premier Donald Tusk i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślają strategiczną wartość tego wsparcia, choć zdania w kwestii jego skutków są podzielone.
Eksperci obawiają się, że protekcjonistyczna polityka UE może osłabić NATO i utrudnić osiągnięcie wspólnych celów sojuszu.
Trump prowadzi aktywną agendę wykonawczą i zagraniczną. W pierwszych dwóch latach swojej drugiej kadencji wydaje setki dekretów, memorandum i proklamacji, które mają wpływ na politykę wewnętrzną i międzynarodową. Administracja koncentruje się na wzmocnieniu amerykańskiej gospodarki, ograniczeniu regulacji, kontroli imigracji, ekspansji sił zbrojnych oraz renegocjacji lub odrzuceniu udziału USA w międzynarodowych instytucjach i porozumieniach.
Jednym z najbardziej znaczących decyzji jest formalny proces wyjścia z Światowa Organizacja Zdrowia, zakończony opuszczeniem WHO w styczniu 2026 roku, oraz powrót do wycofania USA z Porozumienia Paryskiego w sprawie zmian klimatu, co ma dalekosiężne konsekwencje dla polityki środowiskowej i współpracy międzynarodowej.