USA. Policja wykorzystuje syreny z "Nocy oczyszczenia", żeby informować o godzinie policyjnej

Policja w Stanach Zjednoczonych wpadła na pomysł, jak skutecznie informować ludzi o nadchodzącej godzinie policyjnej. Zdecydowano się na wykorzystywanie dźwięku syren, które pojawiły się w filmie "Noc oczyszczenia".

W Luizjanie wykorzystywano syreny znane z filmu "Noc oczyszczenia" do informowania ludzi o godzinie policyjnej.
Źródło zdjęć: © kadr z filmu "The Purge"

Wiele miast na całym świecie wprowadza ograniczenia w celu zapobiegania transmisji koronawirusa. W Crowley w Luizjanie zdecydowano się na godzinę policyjną, która trwa od 21 do 6 rano. W tym czasie nie można przebywać poza domem.

USA. Policja wykorzystuje syreny z "Nocy oczyszczenia", żeby informować o godzinie policyjnej

Wiele osób z pewnością kojarzy produkcję z 2013 roku, która opowiada o eksperymencie polegającym na tym, że raz w rokuprzez 12 godzin każde naruszenie prawa, również morderstwo, jest całkowicie legalne. O zbliżającej się "nocy oczyszczenia" władze informowały mieszkańców za pomocą charakterystycznych syren.

Takich właśnie dźwięków używają policjanci z Luizjany, którzy jeżdżą między domami i w ten sposób informują o zbliżającej się godzinie policyjnej. Władze informowały wcześniej, że mieszkańcy mogą się spodziewać sygnałów dźwiękowych, które będą różnić się od tych, które są wykorzystywane zazwyczaj.

Szef policji w Crowley, Jimmy Broussard, powiedział "KATC", że nie miał pojęcia, że "syrena, którą wykorzystywali do ostrzegania ludzi o godzinie policyjnej, była taka sama, jak w 'Nocy oczyszczenia'". Funkcjonariusz dodał, że nie będą jej więcej używać.

W Stanach Zjednoczonych jest obecnie 337 309 przypadków infekcji koronawirusem. Zmarły już 9634 osoby, a 17528 uznano za wyzdrowiałych.

Wybrane dla Ciebie
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia