Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Mieszkanka powiatu piaseczyńskiego padła ofiarą oszustwa romantycznego. Policja opisuje, jak przestępca zdobył jej zaufanie i wyłudził pieniądze.
Najważniejsze informacje
- 69-letnia kobieta z powiatu piaseczyńskiego przekazała oszustowi ponad 20 tys. zł.
- Mężczyzna podawał się za pracownika platformy wiertniczej przebywającego za granicą.
- Policja z Piaseczna przypomina o popularnych schematach: "na lekarza", "na żołnierza", "na pracownika banku" czy "na celebrytę".
Kobieta przez ok. trzy miesiące utrzymywała kontakt z mężczyzną poznanym przez komunikator. Według relacji funkcjonariuszy relacja rozwijała się szybko: były codzienne wiadomości, zdjęcia oraz deklaracje uczuć. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, sprawę zgłoszono w Komendzie Powiatowej Policji w Piasecznie po tym, jak prośby o pieniądze zaczęły dotyczyć coraz wyższych kwot. Oficer prasowa KPP w Piasecznie podkom. Magdalena Gąsowska przekazała, że kontakt sprawiał wrażenie wiarygodnego.
Osoba ta przedstawiała się jako aktywny zawodowo, przebywający za granicą mężczyzna. Relacja była intensywna – codzienne wiadomości, zdjęcia, zapewnienia o uczuciach i planach przyjazdu do Polski. Kontakt wydawał się wiarygodny i nic nie wzbudzało podejrzeń pokrzywdzonej - przekazała oficer prasowa.
Kontakt był utrudniony. Nagle wypalił. "Stanę sobie"
Początkowo rozmówca budował zaufanie obietnicami wspólnej przyszłości. Później zaczął prosić o przelewy, tłumacząc rzekomą trudną sytuacją życiową. 69-latka przekazała mu pieniądze, łącznie ponad 20 tys. zł. Gdy wymagane kwoty zaczęły rosnąć, kobieta nabrała podejrzeń i zdecydowała się zawiadomić policję w Piasecznie.
Znane schematy: "na lekarza", "na żołnierza", "na celebrytę"
Policja przypomina, że przestępcy w internecie często podszywają się pod osoby zaufania publicznego lub ludzi pracujących za granicą. Wskazywane przez funkcjonariuszy wzorce obejmują m.in. oszustwa "na lekarza", "żołnierza", "pracownika banku" czy też "celebrytę". W regionie odnotowano już podobne przypadki.
W 2021 r. inna mieszkanka Piaseczna przelała ponad 600 tys. zł "na leczenie" amerykańskiego aktora Clinta Eastwooda. Tego samego roku, jak podaje PAP, łącznie ok. 1 mln zł miały stracić aktorki, którym wmówiono udział w policyjnej zasadzce przeciw przestępczości bankowej. Te przykłady pokazują skalę manipulacji i emocjonalnego nacisku, na którym żerują sprawcy.
Policja apeluje o czujność w sieci
Funkcjonariusze podkreślają, że intensywny kontakt, szybkie deklaracje uczuć i prośby o pieniądze to czerwone flagi. Warto weryfikować tożsamość rozmówców, nie udostępniać danych i nie wysyłać środków osobom poznanym wyłącznie online. W razie wątpliwości policja zachęca do konsultacji i zgłaszania podejrzanych sytuacji na komendzie.
Źródło: PAP