W Środę Popielcową do kościoła? Ksiądz nie ma wątpliwości
18 lutego wypada Środa Popielcowa. W Kościele katolickim to moment rozpoczęcia Wielkiego Postu, który przygotowuje wiernych na Święta Zmartwychwstania Pańskiego. Wielu z nich zastanawia się, czy w tym dniu uczestnictwo we Mszy Świętej jest obowiązkowe. Ksiądz Sebastian Picur nie ma wątpliwości.
18 lutego br. w liturgicznym kalendarzu Kościoła katolickiego przypada Środa Popielcowa. To dzień rozpoczęcia 40-dniowego okresu Wielkiego Postu. Wówczas wierni udadzą się do świątyń, by na znak skruchy i pokuty posypać swoje głowy popiołem.
W tym dniu obowiązuje post ścisły, który dotyczy dorosłych od 18 do 60 roku życia. Oznacza to, że należy całkowicie powstrzymać się od pokarmów mięsnych, a także ograniczyć ilość spożywanych posiłków (do jednego do syta oraz dwóch lekkich).
W Środę Popielcową do kościoła? Ksiądz Picur nie ma wątpliwości
Wielu wiernych zastanawia się, czy Środa Popielcowa jest dniem, w którym należy udać się na Mszę Świętą do kościoła. Jak co roku o tej porze z pomocą pośpieszył ksiądz Sebastian Picur, znany z mediów społecznościowych. W tym celu nagrał specjalny filmik i zamieścił go na swoim koncie na TikToku.
Środa Popielcowa nie należy do świąt nakazanych. Mimo to, według wielowiekowej tradycji, przychodzi się na Mszę Świętą, gdzie jest obrzęd posypania głów popiołem - przekazał otwarcie duchowny.
Wideo cieszyło się dużym zainteresowaniem wśród internautów. Część z nich wyrażała swoją sympatię dla duchownego oraz kierowała podziękowania za rozwianie wątpliwości. - "Wspaniały ksiądz. Pozdrawiam serdecznie", "Nie wyobrażam sobie nie iść", "Myślę, że to jest dzień, w którym każdy powinien pomyśleć o tym, jak życie jest kruche" - pisały niektóre osoby, jednocześnie wskazując, że udadzą się do świątyni w Środę Popielcową.
Nie zabrakło też osób o odmiennym zdaniu. - "Ja nic nie muszę", "A gdzie to jest napisane w dekalogu?", "Po co? Zapłacą mi za to?", "Trzeba iść, bo taca musi się zgadzać" - dodawali pozostali użytkownicy TikToka.