W tragicznym wypadku zginęła 14-latka. Motorniczowie apelują do pieszych na przejściach

Po dramatycznym wypadku w Fordonie, w którym zginęła 14-latka, motorniczowie z tramwajów w Bydgoszczy biją na alarm i apelują do pieszych na przejściach. - Tramwaju nie da się zatrzymać na odległości jednego metra! - mówią. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie zdarzenia.

W wyniku tragicznego wypadku zginęła 14-letnia dziewczyna W wyniku tragicznego wypadku zginęła 14-letnia dziewczyna
Źródło zdjęć: © Pixabay
Paulina Antoniak

W wyniku tragicznego wypadku zginęła 14-letnia dziewczynka

W piątek, 12 stycznia około godziny 15 w Fordonie doszło do tragicznego wypadku z udziałem pieszej i tramwaju linii nr 5. W wyniku zdarzenia poważnych obrażeń doznała 14-letnia dziewczynka. Niestety, jej życia nie udało się uratować.

Zdarzenie spowodowało dyskusję w sieci. Pracownicy komunikacji miejskiej w mediach społecznościowych zwracają uwagę na nieodpowiedzialne zachowania pieszych.

- W momencie, gdy strażacy wyciągali dziewczynkę spod wozu w Fordonie, ja nie mogłem przejechać na Garbarach na swoim świetle, ponieważ ludzie szli gęsiego na czerwonym, około dziesięć osób!– pisze jeden z motorniczych.

- Kilka lat temu przy dworcu PKS matka ciągnęła dwójkę dzieci na czerwonym, by zdążyć do mnie... Było blisko tragedii. Tramwaj w szczycie jeździ co kilka minut, a ludzie wolą ryzykować życiem niż poczekać. Śmierć nastolatki niestety nic nie zmieni. Nadal będziemy musieli myśleć za pieszych, za kierowców... Proszę o apel, który spowoduje chociaż odrobinę refleksji u mieszkańców Bydgoszczy - czytamy w dalszej części postu opublikowanego przez motorniczego.

Wypadek miał miejsce w rejonie ulic Akademickiej i Kaliskiego w Fordonie. Jak ustaliła "Gazeta Pomorska", piesza przechodziła przez pasy na ulicy Kaliskiego, dochodząc do przejścia przy ulicy Akademickiej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mamed Khalidov opowiada o swojej walce z depresją i potrzebie dbania o zdrowie psychiczne

W tym momencie na skrzyżowanie wjechał tramwaj, który zmierzał na przystanek Akademicka/Kaliskiego. Nastolatka zaczęła biec w kierunku przystanku. Najpierw przebiegła przez pasy przy ul. Kaliskiego, następnie wbiegła na przejście przez tory. W tym samym momencie od drugiej strony nadjechał już tramwaj linii nr 5. Motorniczy natychmiast zahamował, ale poszkodowana wpadła pod wagon.

"Najczęściej pod wozy pchają się młodzi ludzie, zapatrzeni w telefony". Motorniczowie biją na alarm

- Najczęściej pod wozy pchają się młodzi ludzie, zapatrzeni w telefony. Taki człowiek nie wie, że tramwaj go zabije. To nie jest wirtualny świat, a przepisy zobowiązują do konkretnego zachowania się na przejściu - komentuje jeden z motorniczych.

- Apelujemy o zachowanie rozwagi - mówi w rozmowie z "Gazetą Pomorską" kom. Lidia Kowalska z zespołu komunikacji społecznej bydgoskiej Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy. - Pieszy ma pierwszeństwo na pasach, ale nie może na nie nagle wejść. Przy przechodzeniu przez jezdnię nie wolno też patrzeć w smartfona czy korzystać z innych urządzeń, zabrania tego prawo. Patrzymy na światła, jeżeli ich nie ma na przejściu, zachowujemy szczególną ostrożność.

W sprawie tragicznego wypadku prokuratura w Bydgoszczy wszczęła śledztwo.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych