O krok od tragedii na przejściu dla pieszych. Wóz strażacki potrącił dziecko

Do groźnego zdarzenia doszło we wtorek (16 stycznia) na przejściu dla pieszych w Katowicach. Jak podaje radio RMF FM, jadący do akcji ratowniczej wóz strażacki potrącił 8-letniego chłopca. Dziecko zostało przetransportowane do szpitala, nic nie zagraża jego życiu ani zdrowiu.

Wypadek na przejściu dla pieszych w Katowicach, strażacy potrącili dzieckoWypadek na przejściu dla pieszych w Katowicach, strażacy potrącili dziecko
Źródło zdjęć: © Facebook | PSP Katowice

Do wypadku doszło we wtorek 16 stycznia w Katowicach. Jak ustalił reporter RMF FM, wóz strażacki potrącił 8-letniego chłopca, który przechodził przez przejście dla pieszych.

Jak podaje radio, ze wstępnych ustaleń policji wynika, że chłopiec przechodził przez przejście na zielonym świetle, natomiast wóz strażacki jechał na interwencję. Miał zatem włączone sygnały świetlne oraz dźwiękowe.

8-latek doznał urazu nogi i został przewieziony do szpitala. Na razie niewiele wiadomo na temat okoliczności zdarzenia, natomiast – według policji – podczas wypadku na przystanku niedaleko przejścia dla pieszych stał miejski autobus. Pojazd mógł ograniczać widoczność pieszego oraz kierowcy wozu strażackiego.

Teraz funkcjonariusze dokładnie zbadają, czy tak faktycznie było.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bryła lodu wbiła się w auto. Wszystko nagrała kamera

Wypadek strażaków na Warmii

Przypomnijmy: na początku stycznia w miejscowości Skurpie (warmińsko-mazurskie) doszło do innego groźnego wypadku z udziałem wozu strażackiego OSP Rutkowice. Pojazd zjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. Do zdarzenia doszło, gdy strażacy wracali z interwencji – pomagali uczestniczce innego wypadku drogowego.

Wozem strażackim jechało trzech mężczyzn. Do szpitala trafiło natomiast dwóch druhów: kierujący strażackim pojazdem i jeden z dwóch pasażerów.

51-letni kierowca szybko opuścił szpital na własne żądanie. Jak się okazało, mężczyzna prowadził wóz strażacki będąc pod wpływem alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało prawie 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. Prawda wyszła na jaw, bo mężczyzna po paru godzinach sam zgłosił się na komisariat policji w Lidzbarku.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Miała 5 procent szans. Urodziła trojaczki mając 50 lat
Miała 5 procent szans. Urodziła trojaczki mając 50 lat
Wyciąg krzesełkowy zamiast konfesjonału. Ksiądz wpadł na nietypowy pomysł
Wyciąg krzesełkowy zamiast konfesjonału. Ksiądz wpadł na nietypowy pomysł
Dramat w bloku. 30-latek "wypadł z okna". Pierwsze ustalenia policji
Dramat w bloku. 30-latek "wypadł z okna". Pierwsze ustalenia policji
Był na sekcji zwłok Epsteina. Nie wierzy w samobójstwo
Był na sekcji zwłok Epsteina. Nie wierzy w samobójstwo
Horror w Jaworze. Podpalił własny dom. W środku była rodzina
Horror w Jaworze. Podpalił własny dom. W środku była rodzina
Dostał specjalny prezent. Tak zachował się Putin
Dostał specjalny prezent. Tak zachował się Putin