Wdarli się do ukraińskiego domu. Skandaliczne nagranie

Do sieci trafił materiał, na którym zarejestrowano zachowanie żołnierzy walczących po stronie Federacji Rosyjskiej. Wdarli się oni do jednego z domów, którego prawowici właściciele uciekli przed wojną. To, jak się zachowywali, zszokowało internautów.

Wdarli się do ukraińskiego domu. Skandaliczne nagranie
Żołnierze okupanta wdarli się do opuszczonego ukraińskiego domu. Zachowywali się strasznie (Twitter, @bayraktar_1love)

Filmik pojawił się między innymi na tweeterowym koncie @bayraktar_1love. Twórca profilu wyjaśnił, że materiał to filmik wideo, znaleziony w telefonie należącym do żołnierza walczącego po stronie Federacji Rosyjskiej.

Wideo z rosyjskiego telefonu: rosyjskie świnie w jednym z okupowanych ukraińskich domów – podsumował wydarzenia rozgrywające się na filmie właściciel konta.

Wojna w Ukrainie. Tak zachowują się rosyjscy żołnierze

Na nagraniu zarejestrowano dwóch rosyjskich żołnierzy, z których jeden miał przy sobie karabin. Był wyraźnie zadowolony, wręcz zrelaksowany. Po chwili do środka wkroczył kolega z armii. Zdołał uprosić właściciela broni, aby mu ją udostępnił.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Zobacz też: Rosjanie mają duże problemy. Chodzi o amunicje i drony

Gdy tylko "rezolutny" żołnierz chwycił za karabin, zaczął bez powodu ostrzeliwać sufit. Po chwili oddał broń śmiejącemu się koledze, a kamera została skierowana na zrobione przez okupanta dziury. Za chwilę wszyscy postanowili się "rozgościć" w cudzym domu.

Zdarzenie wzbudziło szok i oburzenie wśród internautów. W komentarzach pod materiałem dzielili się oni refleksjami na temat skandalicznego zachowania rosyjskich wojaków.

Pomyśl tylko – pewnego dnia mogą trafić na strzelaninę i zabraknie im amunicji.
Ręka na spuście, załadowana broń. Wiedzą, jak sobie z nimi radzić.
Pijani jak cholera i majstrujący przy broni automatycznej, miejmy nadzieję, że to oznacza chęć wycofania się z walki z własną amunicją.

– dziwili się użytkownicy Twittera.

Trwa ładowanie wpisu:twitter
Autor: EKO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić