Wędrował samotnie. Cichy i czujny. "Bliżej niż nam się wydaje"
Samotny wilk, zarejestrowany przez pana Jacka w okolicach Tarczyna na Mazowszu, spokojnie przemierzał leśne ostępy, czujny i skupiony. Krótkie nagranie udostępnione przez Nadleśnictwo Chojnów pokazuje dzikiego wędrowca dokładnie takim, jakim jest w naturze – niezależnym i ostrożnym.
Nadleśnictwo Chojnów zamieściło w mediach społecznościowych krótkie wideo i kilka zdjęć. Samotnie wędrującego wilka zauważył w okolicach Tarczyna pan Jacek.
Cichy, czujny, podążający własną ścieżką – dokładnie taki, jakim wilk powinien być w swoim naturalnym świecie. Takie obserwacje przypominają nam, że las wciąż żyje swoim rytmem, a dzika przyroda jest bliżej, niż nam się czasem wydaje. Wilki przemierzają duże odległości, zwłaszcza młode osobniki, które szukają nowego terytorium – to naturalny element ich życia. Pamiętajmy: obserwujmy z dystansem, nie podchodźmy, nie próbujmy płoszyć ani "pomagać" na własną rękę. Szacunek i spokój to najlepsze, co możemy dać dzikim mieszkańcom lasu – napisali leśnicy.
Wilk pod ochroną w Polsce
Canis lupus, czyli wilk szary, jeszcze pod koniec XX wieku był w Polsce gatunkiem skrajnie rzadkim. Intensywne polowania i tępienie doprowadziły do znacznego spadku jego liczebności. Od 1998 roku wilk w naszym kraju jest objęty ścisłą ochroną gatunkową.
Dziś populacja stopniowo się odbudowuje. Wilki występują przede wszystkim w północno-wschodniej, wschodniej i południowej Polsce, ale coraz częściej pojawiają się również w centralnych regionach, w tym na Mazowszu.
Młode osobniki, opuszczające rodzinne watahy, potrafią pokonywać setki kilometrów w poszukiwaniu własnego terytorium. Samotny wilk widziany pod Tarczynem najprawdopodobniej był właśnie takim wędrowcem.
Czy wilki są groźne dla człowieka?
To pytanie wraca regularnie – zwykle wtedy, gdy w mediach pojawia się informacja o obserwacji wilka w pobliżu zabudowań.
Fakty są takie: wilki z natury unikają ludzi. Ataki na człowieka w Polsce należą do absolutnych wyjątków i w praktyce nie występują w warunkach naturalnych. Wilk traktuje człowieka jako potencjalne zagrożenie, nie jako ofiarę.
Do niepokojących sytuacji może dochodzić wtedy, gdy zwierzęta są dokarmiane, przyzwyczajane do obecności ludzi lub tracą naturalny lęk wskutek częstego kontaktu z zabudową. Dlatego tak ważne jest, by nie zostawiać resztek jedzenia w lesie i odpowiednio zabezpieczać odpady.
Jak się zachować, gdy zobaczymy wilka?
Spotkanie z wilkiem to rzadkość, ale warto wiedzieć, co robić. Zachowaj spokój i dystans, nie podchodź i nie próbuj robić "selfie z drapieżnikiem", nie dokarmiaj i nie próbuj przeganiać zwierzęcia na własną rękę.
Jeśli wilk znajduje się blisko zabudowań i nie reaguje na obecność człowieka, poinformuj lokalne służby lub nadleśnictwo. Najczęściej wilk sam oddali się, gdy tylko zorientuje się, że został zauważony. To zwierzę ostrożne i czujne – dokładnie takie, jak opisali leśnicy z Chojnowa.
Dlaczego wilki podchodzą pod zabudowania?
Powody bywają różne. Czasem to młode osobniki w trakcie wędrówki. Innym razem przyciąga je łatwo dostępowy pokarm – niezabezpieczone odpady, padlina, a sporadycznie także zwierzęta gospodarskie pozostawione bez odpowiedniej ochrony.
Warto pamiętać, że rozwój infrastruktury i zabudowy sprawia, że granica między "dzikim" a "ludzkim" światem coraz bardziej się zaciera. To nie tyle wilki wchodzą do naszych przestrzeni, ile my coraz częściej funkcjonujemy na terenach, które od zawsze były elementem ich naturalnych szlaków migracyjnych.