Wilk zastrzelony przy Magurskim Parku Narodowym. Notariusz stanie przed sądem

Prokuratura Okręgowa w Krośnie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi N., notariuszowi z Krosna. To on, w listopadzie 2023 roku, miał zastrzelić wilka. Z relacji świadków wynika, że po polowaniu od myśliwego wyczuwalna była woń alkoholu. Mężczyźnie grozi do trzech lat pozbawienia wolności.

Myśliwy zastrzelił wilka. Zdj. poglądoweMyśliwy zastrzelił wilka. Zdj. poglądowe
Źródło zdjęć: © Getty Images | Copyright Michael Cummings
Aneta Polak

Do zabicia zwierzęcia doszło w listopadzie 2023 roku, w miejscowości Ropianka, położonej w Beskidzie Niskim. Odbyło się wtedy zbiorowe polowanie koła łowieckiego "Zacisze" z Krosna. Jak opisuje rzeszowska "Gazeta Wyborcza", w polowaniu wzięło udział 25 myśliwych, dwóch zaproszonych gości oraz kilku naganiaczy.

Jednym z myśliwych był Wojciech N., notariusz z Krosna, prowadzący własną kancelarię. Łowczy Jarosław Jaróg, który pracuje w Straży Parku w Magurskim Parku Narodowym, powiedział "Wyborczej", że N. podszedł do niego po zakończonym polowaniu i oznajmił, że strzelał do cielęcia. Chciał jechać na miejsce, żeby sprawdzić, czy zwierzę zostało ranne, czy też zabite.

Zatrzymany rolnik, notariusz na wolności

Okazało się, że zastrzelony został wilk – gatunek objęty w Polsce ochroną. Według lokalnego portalu jaslo.info, zwierzę, które padło od precyzyjnego strzału, miało około 6-7 lat, a pod jego opieką było sześć młodych wilków.

Groźne odkrycie na budowie. "Zardzewiała śmierć" w Ostródzie

O sprawie zrobiło się głośno, gdy zainteresował się nią Zenon Wojtas – pracownik Magurskiego Parku Narodowego, zajmujący się dużymi drapieżnikami.

Zatrzymałem traktor jadący z lasu, który wiózł zastrzelonego wilka na przedniej łyżce przy traktorze. Obok szedł myśliwy z Koła Łowieckiego "Zacisze" – mówił w 2023 r. Wojtas, w rozmowie z portalem jaslo.info.

Feralnego dnia to właśnie Wojtas wezwał policję. Sęk w tym, że początkowo zatrzymano rolnika, choć ten od razu powiedział funkcjonariuszom, kim jest myśliwy. Zarówno rolnik, jak i pracownik Parku, utrzymywali, że chodzi o Wojciecha N., notariusza z Krosna.

Myśliwy usłyszał zarzuty

Po niespełna dwóch latach Prokuratura Okręgowa w Krośnie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko notariuszowi Wojciechowi N.

W sprawie wilka skłusowanego w miejscowości Ropianka koło Olchowca woj. podkarpackiego, materiał dowodowy zebrany w postępowaniu uzasadnił skierowanie w dniu 30 września 2025 r. do Sądu Rejonowego w Krośnie aktu oskarżenia przeciwko Wojciechowi N. oskarżonemu o przestępstwo z art. 35 ust. 1 Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (zabicie zwierzęcia z naruszeniem przepisów) - czytamy w komunikacie Prokuratury.

Mężczyźnie grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Jak podkreśla rzeszowska "GW", N. w trakcie śledztwa nie przyznał się do stawianych mu zarzutów i odmówił składania wyjaśnień. Portal oko.press przypomina, że - według świadków - po polowaniu od myśliwego wyczuwalna była woń alkoholu.

Wybrane dla Ciebie
Zaostrzone kontrole na granicy. Niemcy podali liczby
Zaostrzone kontrole na granicy. Niemcy podali liczby
"Mam 15 lat". Wywiesił karteczkę. Trudno przejść obojętnie
"Mam 15 lat". Wywiesił karteczkę. Trudno przejść obojętnie
39-latek piekł ciasteczka. Grozi mu 12 lat więzienia
39-latek piekł ciasteczka. Grozi mu 12 lat więzienia
Awantura na drodze. W akcji kierowca BMW
Awantura na drodze. W akcji kierowca BMW
Kiedy siać cukinię? Trzymaj się tej zasady
Kiedy siać cukinię? Trzymaj się tej zasady
To nie fotomontaż. Utknęli w wyrwie. Od razu wdrożono plan B
To nie fotomontaż. Utknęli w wyrwie. Od razu wdrożono plan B
Myślisz, że znasz się na modzie? Sprawdź wiedzę w krzyżówce
Myślisz, że znasz się na modzie? Sprawdź wiedzę w krzyżówce
Energetyczny alarm w Egipcie. Jest ważna decyzja
Energetyczny alarm w Egipcie. Jest ważna decyzja
Ukrywał się wśród maskotek. Jest nagranie
Ukrywał się wśród maskotek. Jest nagranie
Niemcy przestrzegają przed tankowaniem w Polsce. Wskazują na jakość paliwa
Niemcy przestrzegają przed tankowaniem w Polsce. Wskazują na jakość paliwa
Polak zamknięty w raju. To się dzieje na Bali
Polak zamknięty w raju. To się dzieje na Bali
Pijana matka spacerowała z dziećmi. Świadkowie wezwali służby
Pijana matka spacerowała z dziećmi. Świadkowie wezwali służby