Wiózł córkę. Zasłabł i wjechał do rowu. We krwi miał 4 promile
W Małopolsce doszło do wypadku. Mężczyzna wiózł 16-letnią córkę i jej 15-letnią koleżankę. Nagle zrobiło mu się słabo. Wjechał na drugi pas, a następnie do rowu. Biorąc pod uwagę stan kierowcy, to cud, że nikomu nic się nie stało.
Źródło zdjęć: © Getty Images