Wirusolog ostrzega. Odkrycie koronawirusa na Antarktydzie ma ogromne znaczenie

Koronawirus dotarł już na Antarktydę. Według chińskiego wirusologa ujemne temperatury na kontynencie sprawią, że koronawirus przetrwa tam przez wiele lat i powróci w przyszłości.

Chiński wirusolog ostrzega,  koronawirus może przetrwać na Antarktydzie wiele lat.Chiński wirusolog ostrzega, koronawirus może przetrwać na Antarktydzie wiele lat.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Koronawirus dotarł na ostatni kontynent na Ziemi. We wtorek media obiegła informacja o tym, że w chilijskiej bazie badawczej generała Bernardo O'Higgins Riquelme na Antarktydzie 36 osób w tym 26 członków armii chilijskiej i 10 cywilów, uzyskało pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa.

Jak donosi Global Times, chiński immunolog, który chce zachować anonimowość twierdzi, że fakt, iż zakażenie koronawirusem odkryto na Antarktydzie ma ogromne znaczenie, ponieważ temperatury są tam bardzo niskie i odpowiednie, by wirus przetrwał tam przez wiele lat. Istnieje również prawdopodobieństwo, że wirus zostanie zamrożony pod lodem, powróci w przyszłości i ponownie zaatakuje ludzkość.

Specjalista twierdzi także, że wirus może przedostać się z Antarktydy do innych części świata na górach lodowych.

Skoro nowa odmiana koronawirusa w Wielkiej Brytanii może zarażać myszy, które jak powiedział immunolog były uodpornione na takie infekcje, koronawirus na Antarktydzie może również zarażać pingwiny, które powinny otrzymać testy na kwas nukleinowy do dalszych badań.

Zdaniem chińskiego specjalisty Chile powinno przeprowadzić gruntowną dezynfekcję bazy i pobrać próbki środowiskowe, aby upewnić się, że dezynfekcja była skuteczna. Światło ultrafioletowe jest również opcją sterylizacji, podobnie jak spalenie każdego przedmiotu, który może być zainfekowany.

Inne anonimowe źródło twierdzi, że dezynfekcja bazy jest możliwa, ale jest mało prawdopodobne, aby była ona możliwa na zewnątrz.

Szczepionka na COVID-19. Joe Biden zaszczepił się przed kamerami

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach