"Wkręcili" księdza na kolędzie. To usłyszał wychodząc

Jarosław Bordiuk, wikariusz parafii pw. św. Marka Ewangelisty na warszawskim Targówku, wspomina swoje dawne spotkania z mieszkańcami. Szczególnie jedno mocno utkwiło mu w pamięci.

Szczere wyznanie księdza. To zasmuciło go na kolędzieSzczere wyznanie księdza. To zasmuciło go na kolędzie
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Paweł Brzozowski / grinus.pl

Po świętach Bożego Narodzenia księża poszczególnych parafii ruszają z tradycyjną kolędą. W ostatnich latach bardzo dużo zmieniło się w postrzeganiu Kościoła przez ludzi. Jak do takich sytuacji podchodzą duchowni?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sowa tańczy w kościele. Ptak, który wleciał do świątyni hitem internetu

Często nie ma wtedy oczekiwań i konwenansów. Człowiek jedzie z tematem, mówi swoje "ale" i można porozmawiać. Lepiej jest pójść do niewierzącego, który gra w otwarte karty, niż do tego, któremu się wydaje, że jest wierzący - podkreśla ks. Jarosław Bordiuk, wikariusz parafii pw. św. Marka Ewangelisty na warszawskim Targówku, w rozmowie z portalem aleteia.org.

Ks. Jarosław Bordiuk regularnie od ośmiu lat spotyka się z parafianami. Nie ukrywa, że z powodu gorszego wizerunku księży w świecie publicznym, często podczas spotkań towarzyszy mu stres.

Miałem jedną sytuację, przy której nie zdziwiłbym się, gdyby była nagrywana. Człowiek wzbudził moje zaufanie i współczucie. Wyglądał na osobę samotną, zwierzał się. Kiedy wyszedłem i zamknęły się drzwi, usłyszałem hałas, śmiechy i podniesione głosy. Kilka osób cieszyło się, że udało się mnie wkręcić. To były przysłowiowe jaja. Zasmuciło mnie to i zniechęciło - tłumaczy duchowny.

Ksiądz zdradza szczegóły kolędy

Jak podkreśla ksiądz, kolęda to jest rollercoaster, nigdy nie wiadomo co może się zdarzyć. W odróżnieniu od innych duchownych, Bordiuk nie zaczyna przysłowiowej "kolędy" od modlitwy.

Podaje wszystkim rękę, siadam i pytam, czy pogadamy chwilę. Jeżeli da się zagaić temat, to gadamy. Na pewno nie w stylu: "Czy macie do mnie jakieś pytania?". Albo: "Czego oczekujecie od swojego duszpasterza?". Taka rozmowa nic nie przynosi - dodaje.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nocne ataki na Ukrainę. Nie żyje 12-letnie dziecko, są ranni w Kijowie i Dnipro
Nocne ataki na Ukrainę. Nie żyje 12-letnie dziecko, są ranni w Kijowie i Dnipro
Wyniki Lotto 15.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 15.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Rosyjska armia rekrutuje chorych na AIDS. Podano wysokość wynagrodzenia
Rosyjska armia rekrutuje chorych na AIDS. Podano wysokość wynagrodzenia
Jacek Magiera spocznie obok legendy. "Pracowaliśmy ze sobą 20 lat"
Jacek Magiera spocznie obok legendy. "Pracowaliśmy ze sobą 20 lat"
Polak pojechał do Turcji. Chciał naprawić zęby. Teraz nie żyje
Polak pojechał do Turcji. Chciał naprawić zęby. Teraz nie żyje
Najpiękniejsza plaża nad niemieckim Bałtykiem. Polacy nie mają o niej pojęcia
Najpiękniejsza plaża nad niemieckim Bałtykiem. Polacy nie mają o niej pojęcia
Było przy nich dziecko. Zauważyli to na monitoringu. "Reagujcie"
Było przy nich dziecko. Zauważyli to na monitoringu. "Reagujcie"
O 18 zawyły syreny. 35-letni strażak jechał na akcję. Nie żyje
O 18 zawyły syreny. 35-letni strażak jechał na akcję. Nie żyje
Zagraniczne media zachwycone polskim robotem. Nagranie z dzikami to hit
Zagraniczne media zachwycone polskim robotem. Nagranie z dzikami to hit
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Boli od samego patrzenia. PKM publikuje zdjęcia. "Ku przestrodze"
Topił się w gnieździe. Pomogli mu przeżyć. Sabcio wrócił po 6 latach
Topił się w gnieździe. Pomogli mu przeżyć. Sabcio wrócił po 6 latach
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł
Wpadła pod bankomatem. Miała ponad 30 tys. zł