Władimir Putin rozpaczliwie szuka. "Mylnie wierzy w swój urok"

Prezydent Rosji dąży do jak najszybszego zdobycia sojuszników, którzy pozwolą mu odbudować potęgę kraju, co przełoży się na zwycięstwa militarne. Do kogo się zwrócił? Rąbka tajemnicy uchyliła osoba prowadząca popularny w serwisie Telegram kanał "General SVR".

Władimir Putin dąży do zawiązania zagranicznych sojuszy. Na kogo padł jego wzrok?Władimir Putin dąży do zawiązania zagranicznych sojuszy. Na kogo padł jego wzrok?
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328

Ostatnie poczynania Władimira Putina zostały opisane przez słynnego już użytkownika serwisu społecznościowego. Bloger jest znany z zakulisowych informacji z Kremla, ukrywa on swoją tożsamość pod pseudonimem "General SVR", z czego drugi człon stanowi prawdopodobnie skrót od nazwy "Służba Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej". W przeszłości jego doniesienia ws. wydarzeń na Kremlu wielokrotnie zyskiwały potwierdzenia w faktach, dlatego uznawany jest on za dość wiarygodne źródło.

Władimir Putin szuka sojuszników. Z kim rozmawiał?

Jak wynika z relacji tajemniczego informatora, Władimir Putin w poniedziałek odbył rozmowę z Kasymem-Żomartem Tokajewem. Lider Federacji Rosyjskiej skontaktował się z prezydentem Kazachstanu drogą telefoniczną.

Główny temat rozmowy prezydentów miało stanowić zacieśnianie współpracy gospodarczej i handlowej między ich państwami. Jak zauważył autor obszernego wpisu opublikowanego we wtorek, w rzeczywistości Władimirowi Putinowi w głównej mierze zależało na obejściu sankcji nałożonych na Rosję przez kraje Zachodu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Upada podpora systemu Putina. "Możliwości się wyczerpują"

Władimirowi Putinowi zależy przede wszystkim na pozyskaniu aprobaty przywódców państw Azji Centralnej. Kolejną osobą, do której zadzwonił rosyjski przywódca, miał być Szawkat Mirzijojew, prezydent Uzbekistanu. Autor wpisu zaznaczył, że – ku rozczarowaniu Putina – żaden z potencjalnych sojuszników nie spieszy się z udzieleniem mu pomocy.

Nie spieszą się, aby w pełni zgodzić się z propozycjami prezydenta Rosji. Putin ponownie usiłuje wciągnąć Kazachstan i Uzbekistan do "unii gazowej", ale jak dotąd wszystko mu się nie udaje. Radzenie sobie ze skutkami rosyjskich sankcji staje się coraz trudniejsze, a prezydent gorączkowo szuka rozwiązań, mylnie wierząc, że jego osobisty urok i autorytet wciąż coś znaczą dla Tokajewa i Mirzijojewa – podsumował autor wpisu (Telegram).
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 03.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 03.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
"Lepiej usiądźcie". Wysłali ludzi w kosmos, dostali od nich to zdjęcie
"Lepiej usiądźcie". Wysłali ludzi w kosmos, dostali od nich to zdjęcie
Polski banknot 20 zł najlepszy na świecie. Wygrał w prestiżowym konkursie
Polski banknot 20 zł najlepszy na świecie. Wygrał w prestiżowym konkursie
Tragiczny los humbaka. Próbują złagodzić jego cierpienie
Tragiczny los humbaka. Próbują złagodzić jego cierpienie
Kierowca ciężarówki przyłapany. Nie wiedział, że jest nagrywany
Kierowca ciężarówki przyłapany. Nie wiedział, że jest nagrywany
Szukają właściciela drona. "Nie jest to zabawka"
Szukają właściciela drona. "Nie jest to zabawka"
Słynny krzyż zostanie odbudowany. Archidiecezja Warszawska wydała komunikat
Słynny krzyż zostanie odbudowany. Archidiecezja Warszawska wydała komunikat
Ameryka wyjdzie z NATO? Reuters pisze o "gniewie Trumpa"
Ameryka wyjdzie z NATO? Reuters pisze o "gniewie Trumpa"
81-latek zasłabł za kierownicą. Potrącił dwie kobiety
81-latek zasłabł za kierownicą. Potrącił dwie kobiety
Trump o Janie Pawle II. "Zachęcam każdego Amerykanina"
Trump o Janie Pawle II. "Zachęcam każdego Amerykanina"
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków