Wpadł na lotnisku w Modlinie. Tłumaczył, że przyleciał do pracy

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej Warszawa-Modlin zatrzymali 36-letniego obywatela Indii po przylocie samolotu z Palermo (Sycylia). Mężczyzna podczas kontroli legalności pobytu posłużył się sfałszowanymi dokumentami oraz dokonał przekroczenia granicy państwowej wbrew przepisom.

.Wpadł podczas kontroli po przylocie z Sycylii. Tłumaczył, że przyleciał do pracy
Źródło zdjęć: © Straż Graniczna
Edyta Tomaszewska

Do zdarzenia doszło we wtorek (24 marca) na hali odbioru bagażu nowodworskiego lotniska po przylocie samolotu z Palermo. Była to standardowa kontrola legalności pobytu, której poddano podróżnych w celu sprawdzenia zasadności ich wjazdu i pobytu na terenie Polski.

Wśród pasażerów rejsu funkcjonariusze Straży Granicznej sprawdzili między innymi 36-letniego obywatela Indii, który poza swoim oryginalnym paszportem okazał do kontroli polską kartę pobytu. Dokument pobytowy od razu wzbudził wątpliwości funkcjonariuszy co do jego autentyczności. Dlatego też wobec cudzoziemca dokonano dodatkowych sprawdzeń.

W toku dalszych czynności stwierdzono, że okazana do kontroli karta pobytu całkowicie odbiega od przyjętego wzoru, została podrobiona na wzór oryginalnej.

Tak wygląda granica z Rosją. Tutaj spotykają się dwa światy

Co więcej, podczas przeszukania funkcjonariusze ujawnili u mężczyzny - zaświadczenie o zameldowaniu oraz decyzję o udzieleniu zezwolenia na pobyt czasowy i pracę wydaną przez Wojewodę Małopolskiego, które również nosiły ślady sfałszowania - relacjonuje Nadwiślański Oddział Straży Granicznej.

W rozmowie z funkcjonariuszami cudzoziemiec oświadczył, że do Polski przyjechał w celu podjęcia pracy. Przyznał również, że podejrzane dokumenty zakupił za 6 tys. złotych.

Obywatelowi Indii przedstawiono zarzuty karne w związku z popełnieniem czynów z art. 270 par. 1 i 3 kk, do których się nie przyznał. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzone są pod nadzorem i zgodnie z wytycznymi Prokuratury Rejonowej w Nowym Dworze Mazowieckim.

Wobec mężczyzny wszczęto postępowanie administracyjne zakończone wydaniem decyzji w sprawie zobowiązania do powrotu. W decyzji orzeczono zakaz ponownego wjazdu na obszar strefy Schengen na okres 3 lat. Został również skierowany wniosek do sądu o umieszczenie go w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców - przekazali strażnicy.

Zgodnie z art. 49 a par. 1 kodeksu wykroczeń na mężczyznę nałożono także mandat karny w wysokości 500 złotych za przekroczenie granicy państwowej wbrew przepisom.

Wybrane dla Ciebie
Norwegia. Kuter rybacki wstrzymał start rakiety kosmicznej
Norwegia. Kuter rybacki wstrzymał start rakiety kosmicznej
Zima wróciła w polskie góry. Wzrosło zagrożenie lawinowe
Zima wróciła w polskie góry. Wzrosło zagrożenie lawinowe
Zakopane. Odmawiają modlitwę przed każdą sesją Rady Miasta. Odrzucono petycję
Zakopane. Odmawiają modlitwę przed każdą sesją Rady Miasta. Odrzucono petycję
Odszkodowania dla ofiar Kościoła w Portugalii. Gigantyczna kwota
Odszkodowania dla ofiar Kościoła w Portugalii. Gigantyczna kwota
"Klub starych dyktatorów". Wysłannik Trumpa o Łukaszence
"Klub starych dyktatorów". Wysłannik Trumpa o Łukaszence
Polski ksiądz stworzył grę. Takiego pomysłu jeszcze nie było
Polski ksiądz stworzył grę. Takiego pomysłu jeszcze nie było
25-letnia Noelia nie żyje. Poddała się eutanazji. To jej ostatnie życzenie
25-letnia Noelia nie żyje. Poddała się eutanazji. To jej ostatnie życzenie
Ojcowie coraz częściej korzystają z urlopów rodzicielskich. Pokazali nowy raport
Ojcowie coraz częściej korzystają z urlopów rodzicielskich. Pokazali nowy raport
Eutanazja Noelii. Dziś o 18:00. Sąd odmówił zawieszenia procedury
Eutanazja Noelii. Dziś o 18:00. Sąd odmówił zawieszenia procedury
Niemcy walczą z rosnącymi cenami paliw. Tylko jedna podwyżka dziennie
Niemcy walczą z rosnącymi cenami paliw. Tylko jedna podwyżka dziennie
26 marca na Podhalu. Zaczęło się. "Zasypuje Zakopane"
26 marca na Podhalu. Zaczęło się. "Zasypuje Zakopane"
"To nie jest nasza wojna". Mocne słowa niemieckiego ministra obrony
"To nie jest nasza wojna". Mocne słowa niemieckiego ministra obrony