Wspinaczka bez asekuracji. Alex Honnold zdobył 101. piętro
Amerykanin Alex Honnold, bez asekuracji linowej zdobył wieżowiec Taipei 101 w stolicy Tajwanu. Jego wyczyn wzbudził globalny podziw, ale też wywołał falę kontrowersji, przyciągając uwagę mediów i opinii publicznej na całym świecie.
Najważniejsze informacje
- Amerykański wspinacz Alex Honnold zrealizował swój wyczyn bez lin zabezpieczających na Taipei 101.
- Wspinaczka trwała ok. 90 minut, a najtrudniejsza była środkowa część wieżowca.
- Wydarzenie było transmitowane na platformie Netflix.
Alex Honnold, amerykański wspinacz, dokonał w niedzielę niecodziennego wyczynu, wspinając się bez zabezpieczeń na wieżowiec Taipei 101. Ten ponad 500-metrowy budynek w stolicy Tajwanu jest jednym z najwyższych na świecie. Jak podaje agencja Associated Press, wspinaczka wywołała zarówno podziw, jak i obawy etyczne związane z pokazywaniem tak ryzykownych działań na żywo.
Wspinaczka Honnolda trwała około 90 minut, a moment, gdy dotarł na szczyt 101-piętrowego wieżowca, zgromadził tłumy na ulicach Tajpej. Najbardziej wymagający etap wspinaczki stanowiła środkowa część budynku, złożona z ośmiu zespołów po osiem pięter, każdy z przewieszeniami zakończonymi balkonami.
- Filmowanie było zarówno wspaniałe, jak i ryzykowne - podkreślono w relacji Associated Press. Pokazano również, że Honnold podczas wspinaczki chwilami zatrzymywał się na balkonach, by odpocząć.
Pierwszy taki wyczyn na świecie
Choć inni śmiałkowie podejmowali próby wspinaczki na Taipei 101, Honnold jest pierwszym, który zrobił to bez użycia liny zabezpieczającej. Planował swoje przedsięwzięcie na sobotę, jednak z powodu deszczowej pogody przesunął je na dzień później.
Wyczyn Honnolda był transmitowany na platformie Netflix z 10-sekundowym opóźnieniem, co wywołało mieszane reakcje. Choć wielu oceniło to jako niezwykły pokaz umiejętności, pojawiły się także głosy krytyki związane z promowaniem niebezpiecznych działań w mediach.