Rozwiódł się po latach walki z żoną. Spójrzcie, co przyniósł do pracy
Rzadko się zdarza, żeby koniec małżeństwa był świętowany w tak "słodki" sposób na forum firmy. Autor bloga "Jestem kurierem, więc rzucam paczkami" pokazał, jak świętował rozwód jego kierownik.
W jednym z magazynów firmy przesyłkowej pracownicy zostali powitani w pracy w dość nietypowy sposób. Zamiast standardowych instrukcji czy odprawy, na stole czekała na nich słodka niespodzianka. Kierownik placówki postanowił uczcić sfinalizowanie swojego rozwodu, fundując podwładnym dwa duże kartony pączków.
Dzisiaj taki prezent na magazynie. Kierownik rozwodzi się po latach walki z żoną i podarował z tej okazji pączki - informuje w mediach społecznościowych autor bloga "Jestem kurierem, więc rzucam paczkami".
Przesyłki skrywały tajemnice. Odkrycie w magazynie firmy kurierskiej
Uwagę przykuwa jednak przede wszystkim wymowna kartka dołączona do poczęstunku. Na zdjęciu widzimy napis: "Pączki z okazji mojego rozwodu z pijawką. Smacznego".
Post błyskawicznie stał się hitem sieci, budząc rozbawienie i wywołując lawinę komentarzy pod adresem świeżo upieczonego singla. Internauci, jak to zwykle bywa, nie zawiedli i z humorem skomentowali gest szefa magazynu:
"Kurde, to musiała być ciężka droga do przebycia, skoro kupił aż dwa pudła pączków z marmoladą", "Wszystkiego dobrego dla kierownika na nową, spokojniejszą drogę życia", "Pijawka? A co wysysała?", "I to jest kierownik" - czytamy w komentarzach.