"Znajomi już go nie zobaczyli". Pływali grupą. Dramat na Wiśle
Dramatyczne zdarzenie w Solcu Kujawskim. Grupa kilku osób pływała w Wiśle. W pewnym momencie jeden z mężczyzn zniknął pod wodą. Szybko przystąpiono do działań ratowniczych, ale na razie mężczyzny nie udało się odnaleźć.
Zgłoszenie w sprawie dramatycznego zdarzenia dotarło do strażaków z OSP w Solcu Kujawskim w niedzielę (3 maja) około godz. 15:30. Z przekazanych informacji wynikało, że pewna osoba wskoczyła do Wisły na wysokości Alei Ireny Santor w Solcu Kujawskim - podaje Radio PiK.
Obcokrajowiec zniknął pod wodą
Gdy służby dojechały na miejsce zdarzenia stało się jasne, że mężczyzna kąpiący się w rzece nagle zniknął pod wodą.
Był to obcokrajowiec. Pływali większą grupą w miejscu niedozwolonym, akurat tam, gdzie przebiega szlak żeglowny, a głębokość wody wynosi 5,5 m. Na filmiku zarejestrowano, jak jeden z kąpiących się, zanurzył się pod wodę i znajomi już go nie zobaczyli. Od razu wezwali pomoc - zrelacjonował Polskiemu Radiu PiK Roman Guździoł, prezes rejonowego WOPR w Bydgoszczy.
Szybko rozpoczęto poszukiwania około 40-letniego mężczyzny. W poniedziałek o godz. 8:30 akcja ratunkowa została zakończona. Strażacy - na prośbę policji - włączyli się jednak w działania poszukiwawcze.