Wszczynają śledztwo w sprawie X. Chodzi o nielegalne treści z Grok AI 

Brytyjski regulator mediów formalnie sprawdza, czy X chroni użytkowników w Wielkiej Brytanii przed nielegalnymi treściami. Na celowniku znalazły się deepfake’i i materiały o charakterze CSAM tworzone z użyciem Grok AI. Wszystko przez udostępnione treści o charakterze intymnym.

Elon MuskElon Musk
Źródło zdjęć: © Getty Images | Bloomberg
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Ofcom bada, czy X spełnia obowiązki z brytyjskiej ustawy o bezpieczeństwie online.
  • Śledztwo dotyczy m.in. niekonsensualnych zdjęć intymnych i treści CSAM generowanych przez Grok AI.
  • X ograniczył edycję obrazów w Grok za paywallem; Ofcom rozważa surowe sankcje.

Brytyjski Ofcom ogłosił formalne śledztwo wobec X, należącej do Elona Muska. Regulator chce ustalić, czy platforma właściwie chroni użytkowników w Wielkiej Brytanii przed nielegalnymi treściami. Jak podaje Variety, impuls dały doniesienia o wykorzystaniu chatbota Grok AI do tworzenia i dystrybucji niekonsensualnych obrazów intymnych oraz materiałów seksualizujących dzieci, które mogą stanowić treści CSAM.

Nie zapakujesz kanapek już w nic innego. To prawdziwy game-changer

Rządowy nacisk i pierwsze ruchy X. Przyglądają się ruchom portalu Elona Muska

Sprawa błyskawicznie trafiła pod presję rządu po fali potępienia tzw. deepfake’ów o charakterze seksualnym. Według BBC News, premier Keir Starmer nazwał takie praktyki "haniebnymi" i "odrażającymi" oraz podkreślił, że tworzenie obrazów przedstawiających dorosłych i nieletnich jest "nielegalne" i "niedopuszczalne". "Poprosiłem, by na stole znalazły się wszystkie opcje" – powiedział Starmer, dodając, że Ofcom ma "pełne wsparcie" rządu dla działań egzekucyjnych.

W odpowiedzi X w piątek przeniósł funkcje edycji obrazów Grok za paywall. Od tego momentu tylko płatni subskrybenci, którzy potwierdzili tożsamość i płatność, mogą edytować grafiki w serwisie. Darmowi użytkownicy nadal mają dostęp do tych narzędzi przez oddzielną aplikację i stronę Grok, co – jak wskazują obserwacje ze źródła – nie zamyka całkowicie furtki do nadużyć.

Co dokładnie zbada Ofcom?

Ofcom skontaktował się z X 5 stycznia i wyznaczył termin do 9 stycznia na przedstawienie działań zgodnych z ustawą Online Safety Act. Po analizie odpowiedzi regulator uznał, że istnieją podstawy do wszczęcia dochodzenia. Weryfikacja obejmie m.in.: ocenę ryzyk narażenia użytkowników w Wielkiej Brytanii na nielegalne treści, skuteczność mechanizmów zapobiegania kontaktowi z niekonsensualnymi obrazami i CSAM oraz tempo usuwania nielegalnych materiałów.

Regulator sprawdzi także, czy X właściwie ocenił ryzyka dla dzieci i czy stosuje "wysoce skuteczną weryfikację wieku" w celu odcięcia nieletnich od treści pornograficznych. "Doniesienia o wykorzystaniu Grok do tworzenia i udostępniania nielegalnych, niekonsensualnych obrazów intymnych oraz materiałów dotyczących wykorzystywania seksualnego dzieci na X są głęboko niepokojące" – przekazał rzecznik Ofcom w oświadczeniu. "Platformy muszą chronić ludzi w Wielkiej Brytanii przed treściami nielegalnymi w Wielkiej Brytanii i nie zawahamy się prowadzić dochodzeń, gdy podejrzewamy, że firmy nie wywiązują się ze swoich obowiązków, zwłaszcza gdy istnieje ryzyko szkody dla dzieci".

Możliwe kary i kolejne wątki

Ofcom zapowiada, że poprowadzi sprawę "w najwyższym priorytecie", z zachowaniem należytego procesu, aby decyzja była "prawnie solidna i sprawiedliwa". W razie stwierdzenia naruszeń regulator może nałożyć kary do 18 mln funtów lub 10 proc. globalnych przychodów kwalifikowanych – w zależności od tego, która kwota jest wyższa. W skrajnych i uporczywych przypadkach prawo pozwala wnioskować do sądu o środki "zakłócające działalność", w tym blokowanie dostępu do X w Wielkiej Brytanii lub odcięcie wpływów z reklam i płatności użytkowników.

Jak wynika z ustaleń Variety,Ofcom otrzymał również 9 stycznia odpowiedź od xAI, spółki stojącej za Grok, i ocenia, czy zachodzi potrzeba odrębnego postępowania. Brytyjskie prawo zakazuje dystrybucji deepfake’owych obrazów dorosłych. Od wejścia w życie obowiązków z Online Safety Act regulator wszczął już ponad 90 postępowań i nałożył sześć kar za brak zgodności, a obecnie rekrutuje nowego przewodniczącego, który ma wzmocnić nadzór w kontekście nowych technologii i struktur własnościowych platform.

Wybrane dla Ciebie
Tym jechał po ulicy. Wideo ma 200 tys. wyświetleń
Tym jechał po ulicy. Wideo ma 200 tys. wyświetleń
Jest oskarżony przez Ukrainę. Rosjanie go awansowali
Jest oskarżony przez Ukrainę. Rosjanie go awansowali
Polak zatrzymany w niemieckim pociągu. Miał przy sobie maczetę
Polak zatrzymany w niemieckim pociągu. Miał przy sobie maczetę
Namiot zamiast łóżka. Bezdomni wybierają własne życie
Namiot zamiast łóżka. Bezdomni wybierają własne życie
W ten sposób odśnieżali drogę. Wideo ze strażakami niesie się po sieci
W ten sposób odśnieżali drogę. Wideo ze strażakami niesie się po sieci
Sześć dożywotnich zakazów. W takim stanie go złapali
Sześć dożywotnich zakazów. W takim stanie go złapali
Kryzys w szpitalu w Łodzi. Zmniejszają liczbę łóżek
Kryzys w szpitalu w Łodzi. Zmniejszają liczbę łóżek
Bojowa sarna nagrana. Niesie się wideo z fotopułapki
Bojowa sarna nagrana. Niesie się wideo z fotopułapki
Krzyżówka z wiedzy ogólnej. Aż 47 wymagających haseł
Krzyżówka z wiedzy ogólnej. Aż 47 wymagających haseł
Bieszczady po pas w śniegu. Ten film mówi wszystko
Bieszczady po pas w śniegu. Ten film mówi wszystko
Wykorzystał nieobecność seniora. Ukradł mu pieniądze z renty
Wykorzystał nieobecność seniora. Ukradł mu pieniądze z renty
Jak usunąć sól z butów skórzanych? Wykorzystaj produkt z lodówki
Jak usunąć sól z butów skórzanych? Wykorzystaj produkt z lodówki