Kibice wygwizdali Trumpa. Specjalistka ujawniła słowa Trumpa
Donald Trump został wygwizdany przez część publiczności podczas 3. meczu finałów NBA w Nowym Jorku. Według "Daily Mail" specjalistka od czytania z ruchu warg Nicola Hickling ustaliła, co prezydent USA miał powiedzieć właścicielowi New York Knicks Jamesowi Dolanowi tuż po reakcji tłumu.
Najważniejsze informacje
- Donald Trump pojawił się na 3. meczu finałów NBA w Madison Square Garden w USA i został wygwizdany, gdy pokazano go na telebimie.
- Według relacji medialnych czytająca z ruchu ust Nicola Hickling odczytała fragment rozmowy Trumpa z Jamesem Dolanem.
- Knicks przegrali ze Spurs 111:115, a stan serii po tym spotkaniu to 2:1.
Donald Trump został wygwizdany podczas 3. meczu finałów NBA w Madison Square Garden w Nowym Jorku. Prezydent USA pojawił się na spotkaniu, które odbyło się 8 czerwca. Gdy Trump został pokazany na telebimie podczas wykonywania hymnu przez Avery’ego Wilsona, część kibiców zareagowała gwizdami i okazała niezadowolenie z jego obecności.
Z prywatnej loży Donald Trump obserwował mecz i rozmawiał z właścicielem New York Knicks, Jamesem Dolanem. Jak informuje "Daily Mail", ekspertka od czytania z ruchu warg Nicola Hickling przeanalizowała nagranie i odczytała fragment ich rozmowy.
Według jej ustaleń Trump i Dolan mieli rozmawiać o nieznanej osobie, z którą właściciel ma mieć konflikt.
Myślała, że nikt nie zauważy. W bagażu przewoziła zakazane okazy
Dlaczego nie chcesz zaakceptować naszej przyjaźni? On jest lojalny - miał powiedzieć Trump. Dolan miał odpowiedzieć: - Jestem wściekły na samo jego nazwisko. Hickling twierdzi też, że Trump miał kontynuować: - To nie o to chodzi. Przyprowadzę go następnym razem, kompletnie źle go oceniasz.
W kolejnych fragmentach, przytaczanych w tej samej relacji, Trump miał deklarować, że pojawi się na następnym meczu w tym tygodniu, a jego obecność wiązać z warunkiem dotyczącym wspomnianej osoby.
Jeśli chcesz, żebym przyszedł na mecz w środę, to on musi tu być (...) Pamiętaj, mam na to wpływ. Może mógłbym wręczać trofeum. To powinno być złote, nie mów dziś nie. Założę się z tobą o rundę golfa - dodał.
Adam Silver: Trump jest mile widziany na finałach NBA
Mimo gwizdów ze strony części kibiców, komisarz NBA Adam Silver podkreślił, że Donald Trump był mile widzianym gościem podczas meczu w Madison Square Garden. W rozmowie z ESPN wyjaśnił, że prezydent USA został zaproszony przez właściciela hali, Jamesa Dolana. Silver przypomniał również, że Donald Trump od lat interesuje się NBA i jest znanym fanem New York Knicks.
Po spotkaniu Trump miał z kolei przekonywać dziennikarzy, że słyszał głównie doping, a nie gwizdy. - To były, moim zdaniem, przede wszystkim oklaski. Było głośno i bardzo entuzjastycznie - powiedział.
Później na platformie Truth Social udostępnił wpis sugerujący, że Nowy Jork nadal mocno wspiera Donalda Trumpa.