Kibice wygwizdali Trumpa. Specjalistka ujawniła słowa Trumpa

Donald Trump został wygwizdany przez część publiczności podczas 3. meczu finałów NBA w Nowym Jorku. Według "Daily Mail" specjalistka od czytania z ruchu warg Nicola Hickling ustaliła, co prezydent USA miał powiedzieć właścicielowi New York Knicks Jamesowi Dolanowi tuż po reakcji tłumu.

2026 NBA Finals - Game Three
NEW YORK, NEW YORK - JUNE 08: U.S. President Donald Trump  looks during the first quarter of a game the San Antonio Spurs and the New York Knicks in Game Three of the 2026 NBA Finals at Madison Square Garden on June 08, 2026 in New York City. NOTE TO USER: User expressly acknowledges and agrees that, by downloading and or using this photograph, User is consenting to the terms and conditions of the Getty Images License Agreement. (Photo by Al Bello/Getty Images)
Al Bello
bestof, basketball, topixKibice wygwizdali Trumpa. Specjalistka ujawniła słowa Trumpa
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Getty Images
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Donald Trump pojawił się na 3. meczu finałów NBA w Madison Square Garden w USA i został wygwizdany, gdy pokazano go na telebimie.
  • Według relacji medialnych czytająca z ruchu ust Nicola Hickling odczytała fragment rozmowy Trumpa z Jamesem Dolanem.
  • Knicks przegrali ze Spurs 111:115, a stan serii po tym spotkaniu to 2:1.

Donald Trump został wygwizdany podczas 3. meczu finałów NBAMadison Square Garden w Nowym Jorku. Prezydent USA pojawił się na spotkaniu, które odbyło się 8 czerwca. Gdy Trump został pokazany na telebimie podczas wykonywania hymnu przez Avery’ego Wilsona, część kibiców zareagowała gwizdami i okazała niezadowolenie z jego obecności.

Z prywatnej loży Donald Trump obserwował mecz i rozmawiał z właścicielem New York Knicks, Jamesem Dolanem. Jak informuje "Daily Mail", ekspertka od czytania z ruchu warg Nicola Hickling przeanalizowała nagranie i odczytała fragment ich rozmowy.

Według jej ustaleń Trump i Dolan mieli rozmawiać o nieznanej osobie, z którą właściciel ma mieć konflikt.

Myślała, że nikt nie zauważy. W bagażu przewoziła zakazane okazy


Dlaczego nie chcesz zaakceptować naszej przyjaźni? On jest lojalny - miał powiedzieć Trump. Dolan miał odpowiedzieć: - Jestem wściekły na samo jego nazwisko. Hickling twierdzi też, że Trump miał kontynuować: - To nie o to chodzi. Przyprowadzę go następnym razem, kompletnie źle go oceniasz.

W kolejnych fragmentach, przytaczanych w tej samej relacji, Trump miał deklarować, że pojawi się na następnym meczu w tym tygodniu, a jego obecność wiązać z warunkiem dotyczącym wspomnianej osoby.

Jeśli chcesz, żebym przyszedł na mecz w środę, to on musi tu być (...) Pamiętaj, mam na to wpływ. Może mógłbym wręczać trofeum. To powinno być złote, nie mów dziś nie. Założę się z tobą o rundę golfa - dodał.

Adam Silver: Trump jest mile widziany na finałach NBA

Mimo gwizdów ze strony części kibiców, komisarz NBA Adam Silver podkreślił, że Donald Trump był mile widzianym gościem podczas meczu w Madison Square Garden. W rozmowie z ESPN wyjaśnił, że prezydent USA został zaproszony przez właściciela hali, Jamesa Dolana. Silver przypomniał również, że Donald Trump od lat interesuje się NBA i jest znanym fanem New York Knicks.

Po spotkaniu Trump miał z kolei przekonywać dziennikarzy, że słyszał głównie doping, a nie gwizdy. - To były, moim zdaniem, przede wszystkim oklaski. Było głośno i bardzo entuzjastycznie - powiedział.

Później na platformie Truth Social udostępnił wpis sugerujący, że Nowy Jork nadal mocno wspiera Donalda Trumpa.

Wybrane dla Ciebie