Wszystkie wojny Trumpa. "Strategia szaleńca"

- Trump tworzy sieć punktów zapalnych dla USA, których nie powstydziłby się nawet George Bush - mówi o2.pl dr hab. Krzysztof Wasilewski z Politechniki Koszalińskiej. Ekspert wyjaśnia, że prezydent USA mógł planować wywołanie chaosu w Meksyku, konflikt z Wielką Brytanią i możliwą inwazję w ramach tzw. strategii szaleńca. Politolog zaznacza jednak, że ta gra "niekoniecznie jest w interesie Stanów Zjednoczonych".

Ekspert wyjaśnia, po co Donaldowi Trumpowi kolejne wojnyEkspert wyjaśnia, po co Donaldowi Trumpowi kolejne wojny
Źródło zdjęć: © PAP, Politechnika Koszalińska
Marcin Lewicki

Donald Trump stoi za kolejnymi międzynarodowymi konfliktami. Prezydent USA potwierdził, że Amerykanie naciskali na rząd Meksyku, aby ten zdecydował się na zabicie narkotykowego bossa Nemesio Oseguera Cervantesa. Amerykański prezydent coraz śmielej wspomina też o ataku na Iran (mobilizując wojsko), a także wszedł w konflikt z Wielką Brytanią o Wyspy Czagos i bazę wojskową Diego Garcia w pobliżu Mauritiusa.

Czy Trump jest w stanie opanować międzynarodowy chaos, który rozpętał? - Chaos to naturalny stan dla Donalda Trumpa. Przez chaos rządzi wewnątrz USA i to chaos prowadzi go w polityce międzynarodowej - mówi o2.pl dr hab. Krzysztof Wasilewski, politolog z Politechniki Koszalińskiej.

Marcin Lewicki, dziennikarz o2.pl: Donald Trump i Stany Zjednoczone mieszają się do wielu konfliktów. Naciski na wyeliminowanie narkotykowego bossa Nemesio Oseguera Cervantesa, znanego jako "El Mencho" w Meksyku, konflikt z Wielką Brytanią i Mauritiusem o Wyspy Czagos, możliwa inwazja na Iran to tylko ostatnie przykłady. Czy amerykański prezydent nie zaczął łapać zbyt wielu srok za ogon w polityce międzynarodowej?

Dr hab. Krzysztof Wasilewski, prof. Politechniki Koszalińskiej, politolog: Przede wszystkim myślę, że każdy z nas chciałby, żeby Donald Trump zakończył wojnę Ukrainy z Rosją, ale do tego się akurat prezydentowi USA nie spieszy. Traktuje ją marginalnie. Wbrew obietnicom wyborczym, Trump nie postawił na amerykański izolacjonizm. Po Wenezueli i Grenlandii przyszedł czas na Wielką Brytanię, Meksyk i Iran. To tworzy sieć punktów zapalnych dla USA, których nie powstydziłby się nawet George Bush. Wyborcy Trumpa oczekiwali czegoś innego. Potwierdzają to sondaże.

Jak Amerykanie postrzegają to "wojowanie" Donalda Trumpa na arenie międzynarodowej?

Zdecydowana większość Amerykanów jest przeciwna angażowaniu Stanów Zjednoczonych w konflikty międzynarodowe. Problemem jest np. Meksyk. Z jednej strony każda próba walki z kartelami jest pozytywna, ale Meksyk mierzy się z chaosem za sprawą amerykańskich nacisków i polityki. Sytuacja tam zaczyna przypominać wojnę domową, a za kilka miesięcy mamy piłkarskie mistrzostwa świata, które odbędą się m.in. w USA i Meksyku. To może rodzić problem i temu przeciwni są Amerykanie.

Poza tym Amerykanie nie chcą, aby Trump zaatakował Iran. Nawet republikanie są negatywnie nastawieni do działań prezydenta USA na arenie międzynarodowej. To było trudne do wyobrażenia jeszcze kilka miesięcy temu, bo mamy wręcz do czynienia z wyznawcami Trumpa, którzy zmieniają front. Polityka Trumpa rozmija się z oczekiwaniami jego bazy wyborczej. To dla niego duży problem.

Wspominaliśmy o możliwych atakach na Iran. Czy do nich dojdzie? Na razie słychać tylko groźby, grupowany jest sprzęt. Poza tym: cisza.

W przypadku Donalda Trumpa trudno cokolwiek przewidzieć. On stosuje strategię, którą politolodzy nazywają strategią szaleńca. Tzw. madman strategy. Według tej teorii Trump celowo działa tak, aby nikt nie mógł przewidzieć jego dalszych kroków. Tylko Trump wie, jaką decyzję podejmie.

Amerykańskie siły, które zgrupowane są w pobliżu Iranu, porównywane są do tych, które zaatakowały w 2003 roku Irak. Zmobilizowano duże lotniskowce, bazy amerykańskie w regionie. Jeżeli dojdzie do ataku, będzie on niezwykle bolesny dla Iranu. Pamiętajmy jednak, że Iran to nie Wenezuela i jest gotowy na odpowiedź. Przed tym ostrzegają Donalda Trumpa jego najbliżsi współpracownicy.

To powstrzymuje Trumpa przed atakiem?

Być może. To mimo wszystko duże państwo, z silnym reżimem. Czekają nas kolejne rozmowy irańsko-amerykańskie. Być może ta mobilizacja militarna to nacisk, aby reżim bardziej elastycznie podchodził do rozmów.

Z drugiej strony Trump cały czas poszukuje sukcesu, który mógłby nadać rozpędu jego działaniom. Amerykański prezydent chce pokazać się z pozycji siły. Być może do tego służą mu wojska USA w okolicach Iranu.

Dlatego Donald Trump tak bardzo naciska na Wielką Brytanię ws. Wysp Czagos? Przecież baza Diego Garcia nie jest niezbędna Amerykanom podczas inwazji na Iran.

Donald Trump i jego administracja, wiedzą, że jednak ta wyspa ma dosyć strategiczne znaczenie. Nie tylko jeśli chodzi o Iran, ale też o obecność amerykańską w regionie. USA mają podpisaną z Wielką Brytanią umowę ws. nieograniczonego terminowo korzystania z bazy Diego Garcia. Brytyjczycy mieli ją posiadać na zawsze. Tymczasem brytyjski rząd chce przekazać wyspę Mauritiusowi, co niepokoi nie tylko Trumpa. Nie wiadomo, czy nowe władze będą tam chciały Amerykanów.

Jednak wcale nie oznacza to, że USA muszą kurczowo trzymać się tej bazy. Poradzą sobie bez niej. Tu wychodzi jednak nieprzewidywalność Trumpa, który może podważyć nawet najsilniejszy sojusz dla niewspółmiernej stawki. Nie wiem, co Trump chce osiągnąć, nadwyrężając dobre relacje z Wielką Brytanią.

Z pana słów wynika, że Trump doprowadził do ogromnego, międzynarodowego bałaganu z USA w roli głównej. Czy on będzie w stanie jeszcze opanować sytuację?

Chaos to naturalny stan dla Donalda Trumpa. Przez chaos rządzi wewnątrz USA i to chaos prowadzi go w polityce międzynarodowej. Chce wykorzystać go do własnych celów. Tu jednak rozmijają się interesy samego Trumpa i jego środowiska, z interesem USA.

Warto zaznaczyć, że Donald Trump ma sukcesy na arenie międzynarodowej. Doprowadził do porozumienia Armenii z Azerbejdżanem, co może doprowadzić do wypchnięcia Rosji z części Kaukazu. Jednak z drugiej strony nie widać w Trumpie konsekwencji. Skoro jest atak na Iran, to dlaczego nie uderzyć w Koreę Północną, która już ma broń atomową mogącą dosięgnąć terytorium USA? Albo, po co Trumpowi walka z kartelami przed mistrzostwami świata, co może wpłynąć na turystykę w Meksyku i w samych Stanach Zjednoczonych?

Kibice z całego świata nie będą chcieli się narażać?

To już widać. Trump zatrzymał migrację na granicy z Meksykiem, ale działania karteli nie budują atmosfery święta piłkarskiego wokół mundialu. W USA znacznie spada ruch turystyczny. Jeżeli dodamy do tego niepokoje w Meksyku, to będzie to kolejny "front wojenny", na którym będzie musiał odnaleźć się Donald Trump.

Prezydent USA robi politykę międzynarodową z gracją słonia w składzie porcelany. Sytuacja może być trudna nie tylko dla USA, ale też dla wielu regionów świata.

Wspomniał pan o polityce George'a Busha pod kątem wojennym. Trump zaczął się nim inspirować?

To chyba przypadek. Trump wielokrotnie krytykował Busha za działania wojenne, w tym m.in. konflikt w Iraku i Afganistanie. To była baza napędowa dla MAGA. Donald Trump chciał, aby USA przestały pełnić rolę światowego policjanta. Teraz jednak sam skupia się głównie na polityce międzynarodowej i wojnach. Szkoda, że szerokim łukiem omija wojnę w Ukrainie. Pytanie jednak, czy kolejne punkty zapalne w różnych regionach świata to przemyślana strategia administracji USA, czy poszukiwanie przez Trumpa sposobu na to, aby być postrzeganym jako silny prezydent.

Rozmawiał Marcin Lewicki, dziennikarz o2.pl

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 25.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 25.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Dramat w Tatrach. Lawina zabiła dwie osoby
Dramat w Tatrach. Lawina zabiła dwie osoby
Rzadki widok w Warszawie. "Był osowiały i osłabiony"
Rzadki widok w Warszawie. "Był osowiały i osłabiony"
Termin do końca lutego. Emeryci i renciści muszą poinformować ZUS
Termin do końca lutego. Emeryci i renciści muszą poinformować ZUS
Na rok ograniczyli korzystanie ze smartfonów w szkołach. Zaskakujący efekt
Na rok ograniczyli korzystanie ze smartfonów w szkołach. Zaskakujący efekt
Czesi wyślą do Polski najnowsze śmigłowce. Armia podaje szczegóły
Czesi wyślą do Polski najnowsze śmigłowce. Armia podaje szczegóły
Odkrycie w trakcie remontu poddasza. "Historyczne znalezisko w Gliwicach"
Odkrycie w trakcie remontu poddasza. "Historyczne znalezisko w Gliwicach"
Intymna sytuacja. Tak je nagrali. "Będzie 800 plus"
Intymna sytuacja. Tak je nagrali. "Będzie 800 plus"
Młody oszust zatrzymany. Tak próbował wyłudzić wysoki kredyt
Młody oszust zatrzymany. Tak próbował wyłudzić wysoki kredyt
Wystarczył tydzień. Książka Gisele Pelicot na szczycie listy bestsellerów
Wystarczył tydzień. Książka Gisele Pelicot na szczycie listy bestsellerów
Policjant z Elbląga skazany. To działo się podczas przesłuchania 18-latki
Policjant z Elbląga skazany. To działo się podczas przesłuchania 18-latki
Dlaczego Trump unika tych tematów? Eksperci o 107-minutowym wystąpieniu
Dlaczego Trump unika tych tematów? Eksperci o 107-minutowym wystąpieniu