Xi i Kim uzgodnili "ambitny plan". Co z denuklearyzacją Korei?
Xi Jinping i Kim Dzong Un uzgodnili "ambitny" plan rozwoju relacji dwustronnych – podała Polska Agencja Prasowa powołując się na doniesienia KCNA. Agencja Yonhap ocenia, że Pekin priorytetowo traktuje osłabianie wpływów USA, a nie denuklearyzację Półwyspu Koreańskiego.
Najważniejsze informacje
- Xi Jinping i Kim Dzong Un uzgodnili plan rozwoju relacji Chiny - Korea Północna.
- Według KCNA liderzy przyjęli "ambitny plan działania" po rozmowach w Pjongjangu.
- Yonhap podkreśla, że w oficjalnych komunikatach nie pojawił się temat denuklearyzacji.
Dwudniowa wizyta Xi Jinpinga w Pjongjangu zakończyła się we wtorek, a jej głównym politycznym efektem stał się wspólny plan dla dalszych kontaktów obu państw. Jak podała północnokoreańska agencja KCNA, chiński przywódca w liście do Kim Dzong Una pisał o ważnych ustaleniach po rozmowach dotyczących spraw istotnych dla obu stron.
KCNA przekazała też, że obaj liderzy nakreślili "ambitny plan działania", który ma uczynić z przyjaźni Chin i Korei Północnej wzór relacji strategicznych. To najważniejszy oficjalny przekaz po spotkaniu, które obserwowano nie tylko w kontekście dwustronnych więzi, ale również rywalizacji mocarstw w regionie.
Zdjęcia Kim Dzong Una z córką. Oglądali wystrzał rakiet
Co ustalili Xi Jinping i Kim Dzong Un
Południowokoreańska agencja Yonhap oceniła jednak, że przebieg szczytu pokazuje inny priorytet Pekinu. W komunikatach państwowych całkowicie pominięto temat północnokoreańskiego arsenału jądrowego, choć podczas poprzedniej wizyty Xi w 2019 r. chińskie MSZ otwarcie wspominało o denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego.
Ellen Kim z Korea Economic Institute of America uznała, że takie milczenie jest politycznie korzystne dla Pjongjangu. - Kim szukał poparcia Chin dla Korei Północnej jako państwa posiadającego broń nuklearną i uzyskał je dzięki chińskiemu milczeniu - stwierdziła badaczka, cytowana przez Yonhap.
Chiny, USA i program nuklearny Korei Północnej
Podobnie sytuację ocenił Patrick Cronin z Hudson Institute. - Chiny są bardziej skoncentrowane na ograniczaniu wpływów USA niż na powstrzymaniu programu nuklearnego Korei Północnej - wskazał ekspert. Według dostępnych informacji sama wizyta Xi miała też pomóc Pekinowi odzyskać wpływy na reżim w Pjongjangu.
To o tyle istotne, że Korea Północna w ostatnim czasie wyraźnie zacieśniła współpracę wojskową i dyplomatyczną z Moskwą. Mimo tego to Chiny pozostają jej najważniejszym partnerem handlowym i głównym ekonomicznym oparciem wobec zachodnich sankcji. Dodatkowy kontekst daje raport SIPRI, według którego Chiny mają ok. 620 głowic jądrowych, a Korea Północna ok. 60 oraz materiał pozwalający zbudować co najmniej 30 kolejnych.