Jak mrozić truskawki? Zrób tak, a nie staną się bryłą lodu
Dobrze zamrożone truskawki mogą zimą smakować niemal jak w środku lata. Niska temperatura doskonale konserwuje owoce, zachowując ich wartości odżywcze, ale wystarczy jeden mały błąd w przygotowaniach, by po rozmrożeniu zmieniły się w wodnistą papkę. Kluczem do sukcesu jest odpowiednie przygotowanie owoców.
Do zamrażarki powinny trafiać wyłącznie najlepsze okazy. Sukces gwarantują truskawki jędrne, świeże i nieprzejrzałe. Warto pamiętać, że mrożenie nie zadziała jak magiczna różdżka i nie odwróci procesów psucia. Zmiany, które już zaszły w owocach, zostaną po prostu zatrzymane w czasie. Dlatego wszystkie miękkie, lekko uszkodzone lub zbyt dojrzałe sztuki najlepiej od razu odłożyć i przeznaczyć na bieżące przetwory, takie jak dżemy czy musy.
Najczęstszy błąd, przez który truskawki tracą smak
Przygotowując truskawki do mrożenia, musimy bezwzględnie pamiętać o zasadzie dotyczącej mycia i usuwania szypułek. Większość osób instynktownie najpierw odrywa lub odkrawa zielone ogonki, a dopiero potem płucze owoce pod wodą. To najkrótsza droga do zepsucia ich struktury. Truskawka pozbawiona szypułki zachowuje się jak gąbka i błyskawicznie chłonie wodę, przez co traci swój intensywny smak, a po rozmrożeniu staje się zupełnie niewyraźna. Prawidłowa kolejność jest tylko jedna. Najpierw dokładnie, ale delikatnie myjemy owoce. Następnie osuszamy je z nadmiaru wilgoci, a dopiero na samym końcu ostrożnie pozbywamy się szypułek.
Jak mrozić truskawki, żeby się nie posklejały?
Nikt nie lubi wyciągać z zamrażarki jednej wielkiej, lodowej bryły. Aby truskawki pozostały sypkie i łatwe do porcjowania, musimy zastosować niezawodną metodę mrożenia wstępnego. Umyte i pozbawione szypułek owoce starannie osuszamy na ręczniku papierowym. Później rozkładamy je płasko na tacy lub dużej desce wyłożonej papierem do pieczenia. W tym kroku musimy zadbać o to, aby zachować między nimi bezpieczne odstępy, tak by truskawki w żadnym miejscu się ze sobą nie stykały.
Tak przygotowaną tacę wstawiamy do zamrażalnika na kilka godzin. Kiedy truskawki całkowicie stwardnieją, możemy je wyjąć i szybko przesypać do jednego większego pojemnika lub szczelnego woreczka strunowego. Dzięki temu prostemu trikowi w środku zimy z łatwością wyciągniemy z opakowania dokładnie taką garść owoców, jakiej w danej chwili potrzebujemy, omijając problem uciążliwego kruszenia lodu.