Wylicytowali na WOŚP uran z podpisem Owsiaka. Nie chcą zapłacić

Tegoroczne aukcje Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy padły ofiarą wielu oszustów. Niektóre z fantów, w tym m.in. bloczek uranu z podpisem Jurka Owsiaka zostały zakupione przez oszustów, którzy nie mają zamiaru za nie zapłacić.

Bloczek uranu ponownie trafił na licytacjęBloczek uranu ponownie trafił na licytację
Źródło zdjęć: © YouTube

Tegoroczne aukcje Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zachwyciły internautów. Darczyńcy jak zwykle nie zawiedli. Licytujący mieli okazje zakupić najrozmaitsze przedmioty od znakomitości m.in. ze świata sportu, kultury, czy polityki. Oprócz nich na sprzedaż wystawiono również po prostu dary z ciekawą historią.

Wśród najciekawszych przedmiotów wystawionych w tym roku na licytację był bloczek uranu z podpisem Jurka Owsiaka. Był to pewnego rodzaju ukłon założyciela WOŚP wobec internautów. 68-latek odniósł się w ten sposób do prześmiewczej historii sprzed lat. Jeden z użytkowników Wykopu wymyślił dla żartu pastę, że Owsiak używa pieniędzy z WOŚP do handlu uranem z Czeczenami. Przedmiot na aukcję przekazał Irytujący Historyk, a podpisał się na nim sam bohater absurdalnej historii.

Licytacja bloczku odbiła się szerokim echem w mediach. Przedmiot cieszył się ogromnym zainteresowaniem licytujących i został finalnie sprzedany za kwotę 70 100,00 zł. Niestety okazało się, że zwycięzcą jest zwykły oszust, który sztucznie podbijał cenę, nie mając zamiaru zapłacić.

Darczyńca postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. YouTuber zaproponował, żeby osoby, które chcą kupić bloczek zgłaszały swoje propozycje ceny na maila: irytujacyhistoryk@gmail.com. Zainteresowani mają czas do północy 11 lutego 2022 roku. Po upłynięciu tego terminu Czerwiński ogłosi zwycięzcę "cichej aukcji":

Wyznanie Ardanowskiego. "To pokazuje, że ta góra lodowa się kruszy"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Skontrolowali kilka hosteli w Warszawie. Zatrzymali sześciu cudzoziemców
Skontrolowali kilka hosteli w Warszawie. Zatrzymali sześciu cudzoziemców
Dramatyczny wypadek w Tatrach. Runął z wysokości 7 metrów
Dramatyczny wypadek w Tatrach. Runął z wysokości 7 metrów
Incydenty w ZOO. Pracownicy mogli ucierpieć. Policja bada sprawę
Incydenty w ZOO. Pracownicy mogli ucierpieć. Policja bada sprawę
Mieli 37 puszek z farbą. Zostali przyłapani na gorącym uczynku
Mieli 37 puszek z farbą. Zostali przyłapani na gorącym uczynku
Franciszkanie z Olsztyna kupili food trucka. Tak świętują 100 urodziny parafii
Franciszkanie z Olsztyna kupili food trucka. Tak świętują 100 urodziny parafii
Pościg przy granicy z Polską. Za kierownicą 17-latek. Kamper kradziony
Pościg przy granicy z Polską. Za kierownicą 17-latek. Kamper kradziony
Właściciel zmarł, pies został na łańcuchu. "Zwierzę było ubłocone"
Właściciel zmarł, pies został na łańcuchu. "Zwierzę było ubłocone"
Dwa miesiące po sylwestrze. Nadal leżą. Obok bawią się dzieci
Dwa miesiące po sylwestrze. Nadal leżą. Obok bawią się dzieci
Mieszkanie zamienione w gołębnik. Kobieta w końcu otworzyła drzwi
Mieszkanie zamienione w gołębnik. Kobieta w końcu otworzyła drzwi
Wynosili pełne wory. Leśnicy się wściekli. Od razu dodali zdjęcia
Wynosili pełne wory. Leśnicy się wściekli. Od razu dodali zdjęcia
Zobaczyli je z daleka. Dziesiątki w bagnie. Leśnicy: "to już!"
Zobaczyli je z daleka. Dziesiątki w bagnie. Leśnicy: "to już!"
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę