Pokazała zdjęcie z Biedronki. Przesada? Internauci wytłumaczyli
Pewna internautka, publikująca na Facebooku pod pseudonimem @smakoholiczka, zamieściła na swoim koncie na tej platformie zdjęcie produktu, jaki znalazła podczas zakupów w Biedronce. Była zszokowana. Internauci szybko sprowadzili ją na ziemię.
@Smakoholicza zamieściła na swoim profilu na Facebooku fotografię, którą wykonała podczas zakupów w Biedronce. Zdjęcie ukazywało pokrojone warzywa na grilla wraz z marynatą (umieszczoną w saszetce) firmy Fit&Easy 445 g. Kobieta nie kryła zdziwienia, czym wywołała prawdziwą burzę pod swoim postem.
Czy to już nie przesada?! Foto z dzisiejszej wizyty w biedrze... - napisała.
Pokazała zdjęcie z Biedronki. Przesada? Internauci wytłumaczyli
Pod postem szybko pojawiła się lawina komentarzy. Wielu internautów zaczęło tłumaczyć @smakoholiczce, po co powstają takie produkty. Użytkownicy podawali, że to bardzo duże ułatwienie, a nie przesada. Wskazywali też na oszczędność i niemarnowanie żywności.
Jeśli ktoś chce tylko trochę, a nie całą cukinię, paprykę itp. to świetna alternatywa - pisała jedna osoba.
Proszę nie zapominać, że wiele osób np. z niepełnosprawnością ma problem żeby pokroić cokolwiek, więc to może być dla nich bardzo pomocne - dodawała kolejna.
Nie. To ułatwienie. Równie dobrze za przesadę można uznać warzywa na patelnię - skwitowała następna.
Sporo użytkowników Facebooka zwracało uwagę @smakoholiczce, że za granicą tego typu produkty od dawna są już standardem. Co więcej, cieszą się one dużym zainteresowaniem. Jako przykłady internauci wymieniali m.in. Anglię czy Holandię.