Miała 18 lat. Śmierć Hani wstrząsnęła Polską. Nagranie rozdziera serce

Hania Barczak zmarła w wieku 18 lat. Wcześniej dziewczyna usłyszała porażającą diagnozę. Lekarze wykryli u niej mięsaka Ewinga kości udowej. Po jej odejściu powołano fundację. Hania spoczęła zaś na Cmentarzu Komunalnym w Skierniewicach.

Mama Hani Barczak pokazała jej nagrobek.Mama Hani Barczak pokazała jej nagrobek.
Źródło zdjęć: © Facebook | Sylwia Barczak
Mateusz Domański

Przypadek Hani Barczak poruszył wielu Polaków i Polek. Sporo osób zaangażowało się w zbiórkę na leczenie. Młoda kobieta przeszła m.in. chemioterapię, immunoterapię i udział w badaniu klinicznym. Mimo kolejnych prób leczenia nowotwór postępował, dając m.in. przerzuty do szpiku i mózgu.

Głośna stała się również sprawa świadczenia wspierającego. Rodzice przez wiele miesięcy starali się o jego przyznanie, jednak procedury przeciągały się tak długo, że Hania zmarła przed zakończeniem postępowania. Jej historia była opisywana m.in. przez Business Insider i TVN24 jako przykład problemów systemowych.

Hania zmarła Zmarła 10 stycznia 2026 roku w wieku 18 lat. Po jej śmierci założona została fundacja im. Hanny Barczak. Celem tego podmiotu jest pomoc chorym dzieciom i ich rodzinom oraz kontynuowanie działań, które były bliskie Hani.

"Miłość jest nieśmiertelnością"

Teraz mama Hani Barczak pokazała nagrobek ukochanej córki. "Wczoraj kolejny dzień, który sprowadza na ziemię i wbija w asfalt. Mimo że pomnik Hani jest przepiękny, taki jak sobie go wyobraziłam (...) - napisała na Facebooku. Jednocześnie podkreśliła, że powstał idealny projekt, który następnie został odpowiednio odwzorowany w rzeczywistości.

Niewyobrażalnie mi żal - dodawała pani Sylwia w dalszym fragmencie wpisu. (...) Miłość jest nieśmiertelnością. Do zobaczenia Haniu. Prosimy o niekupowanie zniczy, tylko wkładów do tych stojących lampionów. A najlepiej wesprzyjcie rodziny dzieci, które ciągle są w drodze - podsumowała.

Na nagrobku widać m.in. słowa "miłość jest nieśmiertelnością".

Krótkie życie, szczęścia mgnienie. W blasku słońca, kroplach rosy a gdzie radość tam cierpienie takie są motyli losy... - czytamy na płycie.
Wybrane dla Ciebie