Wypadek na stacji Wola Bierwiecka. Prokuratura szykuje pierwsze zarzuty

Od wypadku kolejowego 17-letniego Dominika w Woli Bierwieckiej minęły prawie cztery miesiące. Obecnie śledztwo wkracza w nowy etap. Jak ustaliło Radio Eska, we wtorek rano w Prokuraturze Okręgowej w Radomiu zaplanowano przesłuchanie osoby, której śledczy zamierzają postawić zarzuty.

sWypadek na stacji Wola Bierwiecka. Prokuratura szykuje pierwsze zarzuty
Źródło zdjęć: © Fundacja Podaruj Dobro
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Jak informuje Radio Eska, śledczy nie podają na razie, kto konkretnie ma usłyszeć zarzuty ani jaka będzie ich kwalifikacja prawna. Z ustaleń rozgłośni wynika jedynie, że decyzja o planowanym przesłuchaniu jest kolejnym krokiem w postępowaniu prowadzonym po dramatycznym zdarzeniu na stacji Wola Bierwiecka.

Postępowanie trwa od wielu tygodni. Jak przypomina Radio Eska, prokuratura zbierała i analizowała materiał dowodowy, w tym nagrania z monitoringu, dokumenty dotyczące wypadku oraz opinie biegłych.

Wypadek 17-letniego Dominika na stacji Wola Bierwiecka. Prokuratura szykuje pierwsze zarzuty

Tragedia rozegrała się 14 lutego br. na stacji Wola Bierwiecka. 17-letni Dominik zdecydował się pomóc matce z dziecięcym wózkiem przy wysiadaniu ze składu. Kiedy nastolatek usiłował ponownie dostać się do wagonu, drzwi przychwyciły go za rękę.

Chłopak wpadł pod pociąg, a ten ruszył. Zatrzymał się dopiero po przejechaniu kilku metrów. Na skutek wypadku Dominik stracił obie nogi oraz dłoń. Zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami hamulec bezpieczeństwa uruchomił jeden z pasażerów. Dopiero po tym czynie maszyna się zatrzymała.

Raport Urzędu Transportu Kolejowego i postępowanie wobec przewoźnika

Wątek dotyczący bezpieczeństwa i procedur - jak podaje Radio Eska - badał także Urząd Transportu Kolejowego. Jak wynika z opublikowanego niedawno raportu po kontroli, wskazano aż 24 nieprawidłowości w działalności Kolei Mazowieckich.

W następstwie wyników kontroli przeprowadzonej przez UTK rozpoczęto procedurę administracyjną wobec przewoźnika. Choć Koleje Mazowieckie zakwestionowały część ustaleń zawartych w dokumentacji pokontrolnej, ich argumentacja w przeważającej mierze nie została podzielona przez urząd.

Wybrane dla Ciebie