Wypadek w Beskidach. Kobieta uwięziona na 25-metrowym drzewie

Ostatni weekend w Beskidach obfitował w wyjątkowo przyjazne warunki do rozmaitych aktywności na świeżym powietrzu, w tym spacerów po górach. Ratownicy GOPR-u mieli ręce pełne roboty.

Beskidzki GOPR informuje o 11 wypadkach w ostatni weekend Beskidzki GOPR informuje o 11 wypadkach w ostatni weekend
Źródło zdjęć: © Facebook, Unsplash | GOPR Beskidy, Greg Or
Adam Dąbrowski

Inauguracja sezonu wiosennego w górach przyszła w tym roku wyjątkowo wcześnie. Słoneczne i wyjątkowo - jak na początek wiosny - ciepłe dni wprost zachęcają do wyjścia na szlak. Nic więc dziwnego, że w ostatni weekend tak duża liczba turystów zjechała się do Beskidów. Nie obyło się bez wypadków oraz interwencji, dlatego ratownicy apelują o szczególną ostrożność podczas górskich przechadzek.

Jak czytamy na stronie beskidzkiego GOPR-u, w ostatni weekend na terenie Beskidu Śląskiego, Żywieckiego, Małego, a także na zachodniej części Beskidu Makowskiego, miało miejsce w sumie 11 wypadków.

W większości były to typowe urazy turystyczne powstałe w wyniku upadku i potknięcia tj. stłuczenia, skręcenia stawów, podejrzenia złamań kończyn dolnych - dowiadujemy się z raportu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Głosowali na "zorganizowanych przestępców"? Jest odpowiedź Arłukowicza

Ratownicy zwracają uwagę, że coraz częściej w Beskidach można natknąć się na żmiję. Podczas ostatniego weekendu konieczna była interwencja ratowników oraz transport psa ukąszonego przez gada.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#tatryodręki - Co zrobić, gdy ukąsi żmija?

Najgroźniejszy incydent miał miejsce w niedzielę. Tego dnia ratownicy otrzymali zgłoszenie o wypadku paralotni, która w wyniku podwinięcia skrzydła spadała spiralnie do lasu. W konsekwencji 30-letnia pilotka zawisła na koronie 25-metrowego drzewa - na szczęście nic poważnego się jej nie stało.

Na miejsce zdarzenia udał się zespół ratowników ze Szczyrku oraz strażacy z Międzybrodzia Żywieckiego i Żywca.

Ratownicy po przygotowaniu sprzętu ewakuowali na ziemię poszkodowaną, która w ogólnym stanie dobrym została przekazana znajomym pilotom - czytamy w raporcie GOPR Beskidy.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie