Katastrofa autokaru na Węgrzech. Pani Marzena ocalała dzięki córce
Marzena Święs z Gorlic, uczestniczka pielgrzymki, przeżyła wypadek autokaru na Węgrzech po tym, jak zareagowała na krzyk 23-letniej córki. Kobieta opowiedziała w rozmowie z "Faktem", że nie pamięta samego momentu katastrofy, a w szpitalu czeka na decyzję lekarzy w sprawie transportu do Polski.