Wypadła z 11. piętra. W takim stanie jest 5-latka z Włocławka
Do wstrząsającego zdarzenia doszło 5 czerwca (czwartek) około godz. 10:30 we Włocławku. Z okna mieszkania znajdującego się na 11. piętrze budynku wielorodzinnego wypadła 5-latka. Portal ddwloclawek.pl poinformował o obecnym stanie dziecka.
W poniedziałek (8 czerwca) bydgoski szpital, do którego trafiła pięciolatka, podał nowe wieści o jej stanie zdrowia.
Stan dziewczynki jest nadal określany przez lekarzy jako ciężki, ale stabilny - przekazała Marta Laska, rzecznik szpitala, którą cytuje ddwloclawek.pl.
Prokuratura Rejonowa we Włocławku prowadzi śledztwo ws. dramatycznego zdarzenia. Wiadomo, że w chwili incydentu dziewczynka była pod opieką 21-letniej matki.
Według śledczych kobieta w chwili zdarzenia spała. Badanie wykazało około 1 promila alkoholu w organizmie, a wynik był rosnący, co wskazuje, że alkohol został spożyty niedługo przed zdarzeniem. Wstępne ustalenia prokuratury wskazują również, że kobieta mogła znajdować się pod wpływem środków psychoaktywnych. Potwierdzą to dalsze czynności i wyniki badań - podkreśla ddwloclawek.pl.
Przyznała się
21-latka usłyszała zarzuty narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a także nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grożą jej nawet 3 lata więzienia.
Wspomniany serwis poinformował poza tym, że Wiktoria D. przyznała się do zarzucanego jej czynu i przedstawiła wyjaśnienia. Prokuratura chciała trzymiesięcznego aresztu dla młodej kobiety, ale sąd nie przychylił się do tego wniosku.