Wyrok dla aktywistek Ostatniego Pokolenia. Chodzi o zakłócenie koncertu

Warszawski sąd skazał dwie aktywistki Ostatniego Pokolenia na 20 godzin prac społecznych za zakłócenie koncertu w Filharmonii Narodowej w Warszawie. Chodzi o zdarzenie, do którego doszło w marcu.

Aktywistki zakłóciły koncert w Fillharmonii NarodowejAktywistki zakłóciły koncert w Fillharmonii Narodowej
Źródło zdjęć: © Facebook, Ostatnie Pokolenie

Dwie aktywistki z grupy Ostatnie Pokolenie zostały skazane przez warszawski sąd na 20 godzin nieodpłatnych prac społecznych. Sąd zasądził również zwrot kosztów postępowania. Nieprawomocny wyrok zapadł w piątek, 20 grudnia w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieście.

Przypomnijmy: kobiety zakłóciły koncert w Filharmonii Narodowej, co miało miejsce w marcu tego roku. Wtargnęły wówczas na scenę wykrzykując: "To jest alarm. Nasz świat płonie. Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może powstrzymać katastrofę klimatyczną. Żądamy radykalnych inwestycji w transport publiczny".

Działania aktywistek przerwały występ, choć orkiestra zachowała zimną krew i kontynuowała grę. Kobiety zostały szybko usunięte ze sceny, a sprawą zajął się sąd.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Cyfrowa transformacja UE. Szanse i zagrożenia dla Polski

W ocenie sądu, zachowanie aktywistek wypełniło znamiona czynu zabronionego, co podkreślił asesor sądowy Paweł Godzwon. W ustnym uzasadnieniu wyroku zaznaczył, że "tego typu zachowanie jest wybrykiem i jest naganne w świetle ocen społecznych i przyjętych norm". Dodał, że aktywistki świadomie zdecydowały się na taki krok, wiedząc, że mogą ponieść konsekwencje prawne.

Podczas procesu, który rozpoczął się we wrześniu, aktywistki przyznały się do winy. Wyjaśniały, że ich działania miały na celu zwrócenie uwagi na kryzys klimatyczny. Jedna z nich podkreślała: "nie stosujemy przemocy, tylko w akcie desperacji staramy się zwrócić uwagę społeczeństwa na kryzys klimatyczny".

Działania Ostatniego Pokolenia

Ostatnie Pokolenie to grupa aktywistów działająca w kilku krajach Europy, w tym w Polsce. Znani są z organizowania protestów, takich jak blokowanie ulic, w marcu głośno było też o oblaniu farbą pomnika warszawskiej Syrenki. Celem aktywistów jest zwrócenie uwagi na pilne potrzeby związane z ochroną środowiska.

Asesor Godzwon przypomniał, że Konstytucja gwarantuje wolności obywatelskie, ale jednocześnie nakłada obowiązek szanowania praw innych. Podkreślił, że aktywistki nie uszanowały wolności artystów i publiczności obecnej na koncercie. Wyrok nie dotyczy ich poglądów, lecz czynu, który popełniły.

Ostatnie Pokolenie odniosło się już do wyroku sądu w mediach społecznościowych. "Niesprawiedliwe wyroki nie powstrzymają obywatelskiego nieposłuszeństwa. Opór wciąż trwa!" - czytamy we wpisie zamieszczonym na serwisie X.

Wybrane dla Ciebie
Mieli studiować w Rosji. Obaj zginęli na froncie
Mieli studiować w Rosji. Obaj zginęli na froncie
Zapytali Putina o partnerkę. Odpowiedział jednym słowem
Zapytali Putina o partnerkę. Odpowiedział jednym słowem
Trump znów to zrobił. Biały Dom komentuje
Trump znów to zrobił. Biały Dom komentuje
Wprowadzili martwą 89-latkę na pokład samolotu. Doniesienia w Hiszpanii
Wprowadzili martwą 89-latkę na pokład samolotu. Doniesienia w Hiszpanii
Zakonnica usłyszała zarzuty. W tle znęcanie
Zakonnica usłyszała zarzuty. W tle znęcanie
Lampki choinkowe. Jak wpływają na rachunki za prąd?
Lampki choinkowe. Jak wpływają na rachunki za prąd?
Wskazał słaby punkt Rosji. Przypomniał reakcję Putina
Wskazał słaby punkt Rosji. Przypomniał reakcję Putina
Tragedia w Hiszpanii. Fala porwała niemiecką turystkę
Tragedia w Hiszpanii. Fala porwała niemiecką turystkę
Dramatyczny widok na drodze. Niektórzy bagatelizowali zagrożenie
Dramatyczny widok na drodze. Niektórzy bagatelizowali zagrożenie
Ujawniono akta Epsteina. Kolejne zdjęcia z byłym księciem Andrzejem
Ujawniono akta Epsteina. Kolejne zdjęcia z byłym księciem Andrzejem
Ich synowie chodzą do seminarium. "Praktycznie nie ma lekcji"
Ich synowie chodzą do seminarium. "Praktycznie nie ma lekcji"
Zachwyt nad policyjną kontrolą. "Są normalni funkcjonariusze"
Zachwyt nad policyjną kontrolą. "Są normalni funkcjonariusze"