Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
W nocy z piątku na sobotę zamknięto SOR w gdańskim szpitalu na Zaspie - informuje portal trojmiasto.pl. Placówka otrzymała maila z groźbą. Nieznany mężczyzna napisał, że "wpadnie z karabinem na SOR i wszystkich z*****e".
W nocy z 20 na 21 lutego, na skrzynkę mailową szpitala na Zaspie w Gdańsku wpłynęła wiadomość od nieznanego mężczyzny. Jak informuje portal trojmiasto.pl, nadawca stwierdził, że w szpitalu zmarła jego matka, w związku z tym "wpadnie z karabinem na SOR i wszystkich z*****e".
Placówka nie zlekceważyła tej groźby. Wszczęto alarm. Wejścia na oddział ratunkowy na krótko zostały zamknięte. Wezwano policjantów, którzy kontrolowali wszystkich wchodzących. Portal zawszepomorze.pl podkreśla jednak, że placówka, mimo kontroli, funkcjonowała bez zmian.
Policjanci odebrali zgłoszenie, że do jednego z gdańskich szpitali został przysłany mail z groźbami. Funkcjonariusze przyjęli zawiadomienie i zajmują się sprawą, aby jak najszybciej ustalić i zatrzymać sprawę zdarzenia. Szpital został objęty nadzorem policjantów - potwierdził asp. szt. Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku w rozmowie z portalem trojmiasto.pl.
Po niespokojnej nocy placówka przekazała, że funkcjonariusze zakończyli akcję i nikt nie ucierpiał. Wiadomo jednak, że policjanci nie zatrzymali mężczyzny, który groził personelowi szpitala.
Agresywni pacjenci i kolejne ataki
Warto przypomnieć, że w ostatnich miesiącach głośno było o fali agresji wobec personelu medycznego. W kwietniu ubiegłego roku zginął lekarz zaatakowany w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Został kilkukrotnie ugodzony ostrym narzędziem.
We wrześniu dramatyczne wydarzenia rozegrały się na jednym z oddziałów w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach. Agresywny pacjent zaatakował nożem personel lecznicy.
W październiku w szpitalu w Suchej Beskidzkiej doszło do brutalnego ataku na pielęgniarkę. Pijana pacjentka chwyciła ją za włosy i uderzała głową o podłogę. Pielęgniarka doznała poważnych obrażeń.
Podobnych przykładów jest znacznie więcej. Rośnie skala przemocy wobec lekarzy, pielęgniarek i ratowników medycznych.