Wysłannik Putina na Florydzie. Rozmawia z ludźmi Trumpa
Kiriłł Dmitrijew spotkał się na Florydzie z doradcami Donalda Trumpa. Strony rozmawiały o kryzysie na rynkach energii i relacjach gospodarczych USA–Rosja.
Najważniejsze informacje
- Wysłannik Władimira Putina Kiriłł Dmitrijew rozmawiał w Miami z doradcami Donalda Trumpa o kryzysie energetycznym.
- W rozmowach uczestniczyli m.in. Jared Kushner oraz doradca Białego Domu Josh Gruenbaum; strony zadeklarowały dalszy kontakt.
- Dmitrijew podkreślił w oświadczeniu znaczenie rosyjskiej ropy i gazu oraz krytykował skuteczność sankcji wobec Rosji.
Spotkanie odbyło się w środę w Miami i dotyczyło przede wszystkim sytuacji na globalnych rynkach energii. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, Kiriłł Dmitrijew na polecenie Władimira Putina rozmawiał z amerykańskimi odpowiednikami odpowiedzialnymi za współpracę gospodarczą. Rosyjskie media wskazywały, że była to kontynuacja rozmów prowadzonych pod koniec lutego w Genewie.
Według relacji Dmitrijewa strony skupiły się na obecnym kryzysie energetycznym oraz możliwych projektach gospodarczych. W rozmowach uczestniczyli także Jared Kushner, zięć prezydenta USA Donalda Trumpa, i doradca Białego Domu Josh Gruenbaum. Specjalny wysłannik USA Steve Witkoff przekazał, że zespoły omawiały zróżnicowaną agendę i uzgodniły utrzymanie kontaktu. To kolejne takie spotkanie po rozmowach w Genewie na przełomie lutego.
Atak rakietowy w Rosji. Pociski Storm Shadow uderzyły w Briańsk
Dziś wiele krajów, przede wszystkim Stany Zjednoczone, zaczyna lepiej rozumieć kluczową, systemową rolę rosyjskiej ropy naftowej i gazu w zapewnianiu stabilności światowej gospodarki, a także nieefektywność i destrukcyjny charakter sankcji wobec Rosji - napisał Dmitrijew w oświadczeniu zamieszczonym na Telegramie.
Wskazał też, że rozmowy dotyczyły zarówno bieżącej sytuacji na rynku energii, jak i inicjatyw, które mogłyby przyczynić się do odbudowy relacji gospodarczych USA–Rosja.
Wątki gospodarcze i kontynuacja dialogu
Rosyjski wysłannik podkreślił, że działał z mandatu Kremla i spotkał się z szefami amerykańskiej grupy roboczej ds. współpracy gospodarczej z Rosją. "Omówiliśmy zarówno obiecujące projekty, które mogą przyczynić się do odbudowy stosunków rosyjsko-amerykańskich, jak i obecną kryzysową sytuację na globalnych rynkach energii" - napisał Dmitrijew. Z kolei Steve Witkoff poinformował, że "zespoły omawiały różnorodne tematy i zgodziły się pozostać w kontakcie".
Kontekst wcześniejszych kontaktów
Rosyjskie media przypomniały, że pod koniec lutego Dmitrijew prowadził podobne rozmowy z Amerykanami w Genewie. Obecne spotkanie w Miami wpisuje się w tę sekwencję, łącząc wątki energetyczne z kwestiami potencjalnej współpracy gospodarczej. W agendzie dominowały rynki surowców i sankcje, które – jak wynika z rosyjskich komunikatów – Dmitrijew ocenia krytycznie w kontekście stabilności światowej gospodarki.
Źródło: PAP