Wziął reklamówkę od 83-latki. Niebywałe, co było w środku
Policja ze Strzelec Opolskich opublikowała portret pamięciowy mężczyzny podejrzewanego o udział w oszustwie metodą "na policjanta". Ofiarą przestępców padła 83-letnia kobieta, która straciła aż 150 tysięcy złotych. Funkcjonariusze apelują o pomoc w ustaleniu tożsamości sprawcy i przypominają, by zachować szczególną ostrożność w kontaktach telefonicznych.
Komenda Powiatowa Policji w Strzelcach Opolskich poinformowała o sprawie, do której doszło na początku marca. Jak ustalili śledczy, do seniorki zadzwoniła najpierw kobieta podająca się za pracownika poczty.
Przekazała, że do doręczenia są dwie duże przesyłki. Wkrótce po tej rozmowie 83-latka odebrała kolejny telefon - tym razem od mężczyzny podszywającego się pod policjanta.
Rozmówca przekonywał kobietę, że w jej okolicy działają oszuści i że ona również może paść ich ofiarą. Zaproponował "zabezpieczenie" oszczędności poprzez przekazanie gotówki funkcjonariuszowi, który miał pojawić się w jej domu. Zapewniał, że pieniądze zostaną zarejestrowane przez policjantów i w krótkim czasie wrócą do właścicielki.
Wziął reklamówkę. W środku było 150 tys. zł
Zgodnie z instrukcjami oszusta, seniorka przygotowała gotówkę i przekazała ją mężczyźnie, który przyszedł do jej domu. Był ubrany w czarną kurtkę i szare spodnie dresowe, miał bardzo krótkie, ciemne włosy. W reklamówce znajdowało się 150 tysięcy złotych.
Policja opublikowała portret pamięciowy podejrzewanego. Z opisu wynika, że ma on około 20–25 lat, około 180 cm wzrostu, średnią budowę ciała oraz krótkie, ciemne włosy.
Funkcjonariusze proszą wszystkie osoby, które mogą rozpoznać mężczyznę lub posiadają informacje na jego temat, o kontakt pod numerem telefonu 47 863 26 03 lub mailowo.
Śledczy podkreślają, że każda informacja będzie dokładnie sprawdzona. Jednocześnie przypominają, że policjanci nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy. W przypadku podejrzanych telefonów należy natychmiast przerwać rozmowę i skontaktować się z prawdziwymi służbami.