Z psem na cmentarz? Kraków przeprowadził ankietę

Temat obecności czworonogów podczas wizyt na grobach bliskich, wciąż wzbudza kontrowersje w naszym kraju. O zdanie w tej kwestii mieszkańców Krakowa zapytał prezydent miasta, Aleksander Miszalski. Tak odpowiedzieli mu mieszkańcy.

Z psem na cmentarz? Kraków zrobił ankietęZ psem na cmentarz? Kraków zrobił ankietę
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Apel o zniesienie zakazu wejścia psów na miejskie cmentarze do władz Krakowa skierował jeden z radnych, Łukasz Gibała.

Polityk przekonuje, że takie zakazy nie są zgodne z prawem, a na dowód przytacza przykłady z innych miast.

Chodzi o wyroki polskich sądów, z których wynika, że nie można właścicielom zwierząt zakazać wyprowadzania ich na konkretne tereny, bo to świadczy o ograniczaniu swobód obywatelskich, a takie zapadły już np. w Częstochowie, Łodzi, Poznaniu czy Bydgoszczy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Psy spały przed obiektywem kamery w domu. Nagle stało się coś zaskakującego

Pomysł jednak nie wszystkim się podoba i rozgorzała na ten temat w Krakowie gorąca dyskusja. Wiceprezydent miasta, Stanisław Kracik na interpelację radnego odpowiada, że psy mogłyby niszczyć ludzkie szczątki.

Ponadto mogłoby dochodzić do załatwiania ich naturalnych potrzeb fizjologicznych w miejscu objętym kultem publicznym, w tym bezpośrednio przy grobach lub na nich, co prowadziłoby do dodatkowego bólu i dyskomfortu osób kultywujących pamięć o zmarłych - dodaje.

Z kolei mieszkająca w Krakowie pisarka książek dla młodzieży, Katarzyna Ryrych zauważa z kolei, że psy nie śmiecą i nie okradają grobów i ona sama życzyłaby sobie, aby na jej pogrzebie obecne były jej psy.

Ankieta na ten temat pojawiła się na stronach urzędu miasta. W badaniu wzięło udział 2618 osób. Za umożliwieniem wprowadzania psów na cmentarze opowiedziało się 1131 głosujących (43,2 proc.), a na "nie" było 1487 ankietowanych (56,8 proc.)

Jak widać, zdania są podzielone. Większość ankietowanych nie jest przekonana do pomysłu, by umożliwić psom wstęp na cmentarze. Temat nie jest łatwy, ale pokazuje, że miasto powinno stwarzać mieszkańcom możliwość zabrania głosu - podsumował prezydent Miszalski.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Śmierć znanego tenora. Jest reakcja o. Tadeusza Rydzyka
Śmierć znanego tenora. Jest reakcja o. Tadeusza Rydzyka
Czerwone grzyby w lesie. Prawdziwy wysyp. Można je jeść
Czerwone grzyby w lesie. Prawdziwy wysyp. Można je jeść
Grał jak zawodowiec. To zmienia spojrzenie na ewolucję muzyki
Grał jak zawodowiec. To zmienia spojrzenie na ewolucję muzyki
Śledztwo w lesie. Pokazali zdjęcia. Prawda wyszła na jaw
Śledztwo w lesie. Pokazali zdjęcia. Prawda wyszła na jaw
Mąż nie wiedział. Brazylijka wymyśliła, jak zdobyć popularność
Mąż nie wiedział. Brazylijka wymyśliła, jak zdobyć popularność
Wielkanoc w Zakopanem kusi turystów. Branża patrzy na ceny paliw
Wielkanoc w Zakopanem kusi turystów. Branża patrzy na ceny paliw
Pokazali twarze kobiet. Skandal w Poznaniu. Oto szczegóły
Pokazali twarze kobiet. Skandal w Poznaniu. Oto szczegóły
Trump podjął decyzję ws. Iranu? Miał przekazać ją współpracownikom
Trump podjął decyzję ws. Iranu? Miał przekazać ją współpracownikom
Czystka w Korei Północnej. Kim Dzong Un ma jeden cel
Czystka w Korei Północnej. Kim Dzong Un ma jeden cel
Zmiany w pogodzie. Wracają niższe temperatury
Zmiany w pogodzie. Wracają niższe temperatury
Zacznie się w kwietniu. Putin zaostrza prawo w Rosji
Zacznie się w kwietniu. Putin zaostrza prawo w Rosji
Zmiana czasu już za moment. "Biologiczne wyzwanie"
Zmiana czasu już za moment. "Biologiczne wyzwanie"