"Za 58 km auto się rozładuje". Tiktokerka trzęsła się ze złości

Pewna obywatelka Wielkiej Brytanii zamieściła na kanale na TikToku filmik, w którym narzeka na swoją decyzję odnośnie kupna samochodu na prąd. Niedawno zamieniła bowiem starego diesla na auto elektryczne. "Spędziłem ponad godzinę próbując naładować mój pojazd" - żali się zdenerwowana w wideo.

Kupiła samochód elektryczny i na niego narzeka. Kupiła samochód elektryczny i na niego narzeka.
Źródło zdjęć: © Pixabay(andreas160578), TikTok

Sytuacja z nowym autem tak rozzłościła jego użytkowniczkę, że ta postanowiła dać upust negatywnym emocjom. Prosto z fotela kierowcy nagrała emocjonalne wideo i zmieściła je na swoim kanale na TikToku (@thesimpsonthree). Obejrzało je blisko pół miliona osób.

Karolina Gilon komentuje słowną przepychankę z Miszczakiem. "Bardzo mnie to zabolało" [WIDEO]

Tiktokerka przyznaje, że chodzi o nagminne braki punktów do ładowania dla pojazdów elektrycznych w Wielkiej Brytanii. Kobieta przez godzinę jeździła w poszukiwaniu takiego miejsca dla elektryków, a gdy w końcu już je znalazła, to na jej drodze pojawiła się inna przeszkoda.

Byłam na jednej ładowarce EV. Musiałam czekać 15 minut, aż osoba przede mną skończy. Gdy przyszła moja kolej, maszyna się zepsuła... - mówi w wideo.

Nie mogła naładować swojego auta elektrycznego

Zdenerwowana tiktokerka wsiadła do auta i pojechała do następnego punktu ładowania. Gdy tylko podłączyła się do sprzętu, okazało się, że ten także nie ładuje, bo jest zepsuty. Szybko wyszukała w aplikacji inne dostępne miejsca. Wciąż miała nadzieję na pomyślne rozwiązanie sytuacji.

Udałam się do pierwszego punktu, ponieważ w mojej aplikacji pojawiła się informacja, że już jest dostępny. Niestety, nie był dostępny - dodaje zirytowana.

W dalszej części filmu tłumaczy, że za 58 km jej auto całkowicie się rozładuje. Dlatego też nie dotarła nim tamtego wieczoru do swojego domu. Następnie narzeka na potwornie wysokie koszty aut elektrycznych oraz ładowarek domowych do ich ładowania.

Oddajcie mi samochód na benzynę, ponieważ Wielka Brytania nie jest gotowa na samochody elektryczne - grzmi w filmie.

Dla "The Sun" wypowiedziała się Ginny Buckley, założycielka i dyrektor generalna Electrifying.com. "Samochody elektryczne są łatwe w prowadzeniu, proste do ładowania w domu i niezawodne, więc posiadanie takiego pojazdu powinno być bezproblemowe" - przyznała.

Ale faktem jest to, że nasza krajowa infrastruktura ładowania nie nadąża za liczbą nabywców, którzy przestawiają się na pojazdy elektryczne - podsumowała Buckley.
Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował