Zabójstwo w Mierzawie. Szukają byłego policjanta
- Potwierdzam, że w sprawie poszukiwany jest były policjant - mówi o2.pl st. sierż. Sylwia Faryna z Komendy Powiatowej Policji w Jędrzejowie. Mężczyzna miał zaatakować teściów nożem. Ataku nie przeżył 80-letni mężczyzna, a 76-letnia kobieta przeszła operację ratującą życie.
Do zbrodni doszło w piątek, 19 czerwca. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że wcześniej doszło do kłótni podejrzanego z żoną. Gdy kobieta w emocjach wyszła z domu, mężczyzna miał ruszyć jej szukać, a następnie pojechać do domu jej rodziców.
W domu teściów 49-latek miał zaatakować nożem 80-letniego mężczyznę. Senior zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. W czasie ataku ranna została też 76-letnia żona ofiary, która w bardzo ciężkim stanie trafiła do szpitala. - W nocy przeszła operację ratującą życie. Żyje, ale jej stan jest nadal bardzo ciężki - powiedziała "Faktowi" Sylwia Faryna z policji w Jędrzejowie.
"Echo Dnia" podało, że podejrzany to były funkcjonariusz. - Potwierdzam, że w sprawie poszukiwany jest były policjant komendy w Jędrzejowie. Ze służby odszedł w 2023 r. W policji pracował przez 16 lat. Miał stopień młodszego aspiranta - mówi o2.pl st. sierż. Sylwia Faryna z Komendy Powiatowej Policji w Jędrzejowie.
Jak ustaliliśmy, jeśli poszukiwania nie przyniosą skutku, policja opublikuje wizerunek podejrzewanego mężczyzny. Zgodę musi jednak wyrazić prokuratura i komendant policji w Jędrzejowie.
Funkcjonariusze podkreślają, że podejrzany pozostaje nieuchwytny od kilkunastu godzin. Szuka go nawet 100 policjantów. Poszukiwania mają szeroki zasięg i obejmują zarówno samą Mierzawę, jak i okoliczne tereny. Żona oraz 15-letni syn sprawcy są pod ochroną policji.
W obławie biorą udział policjanci m.in. z Kielc. Wykorzystywane są także psy tropiące i drony. Do akcji włączony został policyjny śmigłowiec z Komendy Głównej Policji, który w sobotni poranek wylądował w powiecie jędrzejowskim.
Serwis "ITV Jędrzejów" informował, że w piątek wieczorem w obrębie lasu słyszeli kilka strzałów.