Zagadkowy wpis Anonymous o Stuu. O co tutaj chodzi?

Międzynarodowa organizacja hakerów znana jako Anonymous zapowiedziała kilka dni temu, że opublikuje nowe informacje w sprawie tzw. Pandora Gate czyli aferze pedofilskiej wśród influencerów. Ujawnione treści budzą jednak spore wątpliwości.

Anonymous mieli ujawnić nowe informacje na temat StuuAnonymous mieli ujawnić nowe informacje na temat Stuu
Źródło zdjęć: © Facebook

Przypomnijmy, że od niedawna użytkownicy Internetu żyją tzw. Pandora Gate. To ujawniona przez Sylwestra Wardęgę afera pedofilska wśród najpopularniejszych influencerów. Swój udział w niej mieli mieć m.in. członkowie Team X.

Jednym z youtuberów zamieszanych w sprawę jest Stuu, czyli lider grupy popularnych internetowych twórców. Na "tapetę" wzięła go grupa Anonymous. Hakerzy zapowiedzieli, że opublikują kolejne, kompromitujące dla influencera fakty.

Portal boop.pl informuje jednak, że z hucznych zapowiedzi nie wyszło nic wielkiego. Po pierwsze, nowe treści związane ze Stuu opublikował profil bocznej odnogi Anonymous, a nie jej główny profil.

Po drugie, opublikowane materiały są bardzo zagadkowe i trudno traktować je poważnie.

Co opublikowali członkowie Anonymous?

Co hakerzy wrzucili na swój profil? Najpierw zasugerowali... powiązania Stuu ze służbami z Rosji.

Hej Stuu! Po co Ci dodatkowe konta w Rosji? - zagadkowo pytają hakerzy.

Eksperci z boop.pl wskazują, że to gra na specjalne wprowadzenie zamętu. Zaledwie wspomnienie o powiązaniach z Rosją może już budzić ogromne kontrowersje wśród polskich odbiorców.

To jednak nie wszystko. Odnoga organizacji opublikowała też ciąg zagadkowych liczb, które mają być powiązane ze Stuu.

Nie wiadomo do końca, czym jest ta liczba. Może to być zarówno losowy ciąg znaków, wymyślony na poczekaniu albo algorytm umożliwiający odszyfrowanie hasła Stuu do jego kont w mediach społecznościowych. Ciężko to stwierdzić.

Internauci są zawiedzeni publikacjami hakerów. Mieli nadzieję, że wniosą oni coś nowego do sprawy. Na kolejne ustalenia w związku z Pandora Gate musimy jeszcze poczekać.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Bolało go gardło. Druzgocąca diagnoza Filipa
Bolało go gardło. Druzgocąca diagnoza Filipa
Wyrzucił sztabki złota do śmietnika. Jest finał sprawy
Wyrzucił sztabki złota do śmietnika. Jest finał sprawy
Tragedia w Kanadzie. 12-latka walczy o życie. "Potrzebuje cudu"
Tragedia w Kanadzie. 12-latka walczy o życie. "Potrzebuje cudu"
Polacy, szykujcie się. Będą zmienne warunki
Polacy, szykujcie się. Będą zmienne warunki
Złożył podpis dwa dni przed śmiercią. Tajemniczy majątek Epsteina
Złożył podpis dwa dni przed śmiercią. Tajemniczy majątek Epsteina
Patrzcie na koszyk. Ujęcie z Biedronki. "Współczuję"
Patrzcie na koszyk. Ujęcie z Biedronki. "Współczuję"
Chciał ratować psa. Poturbował go kangur. Wystarczyło 25 sekund
Chciał ratować psa. Poturbował go kangur. Wystarczyło 25 sekund
Taksówka stanęła na pasach. Dramat. "Przewoził dwie kobiety"
Taksówka stanęła na pasach. Dramat. "Przewoził dwie kobiety"
Była noc. "Kolejka już jest". Niesie się ujęcie z Krakowa
Była noc. "Kolejka już jest". Niesie się ujęcie z Krakowa
Zdjęcie z ręką w puszce go obciążyło. Pijany 35-latek kradł tylko jedno
Zdjęcie z ręką w puszce go obciążyło. Pijany 35-latek kradł tylko jedno
Wyspa na Bałtyku zniknie? Niemcy alarmują
Wyspa na Bałtyku zniknie? Niemcy alarmują
Napięcie na linii Polska-USA. Ekspertka przewiduje zachowanie Trumpa
Napięcie na linii Polska-USA. Ekspertka przewiduje zachowanie Trumpa