Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
EŁEM| 
aktualizacja 

Zaginięcie Iwony Wieczorek. Były policjant ujawnia tragiczną hipotezę

905
Podziel się:

Noc z piątku na sobotę 17 lipca 2010 r. była gorąca. Na tyle, że wracająca do domu po imprezie w Sopocie młoda kobieta zdjęła buty. Miała białą bluzkę i ciemną spódnicę. Kamera monitoringu miejskiego uchwyciła ją, gdy z butami w ręku szła ulicą niedaleko plaży. To ostatni, namacalny ślad po Iwonie Wieczorek. Od tamtego momentu nikt jej nie widział.

Zaginięcie Iwony Wieczorek. Były policjant ujawnia tragiczną hipotezę

Sprawę zaginięcia 19-latki od lat śledzi cała Polska. Iwona Wieczorek, która bawiła się na dyskotece w Sopocie, miała wrócić do domu. Nigdy do niego nie dotarła. W jej poszukiwania zaangażowano armię policji, znanego detektywa i jasnowidza. Żadne z działań nie przyniosły skutku.

Mija 11 lat od tych tragicznych wydarzeń. Od tamtego momentu nie udało się ani potwierdzić, ani zaprzeczyć śmierci nastolatki. Nie znaleziono ciała. W sprawie nie wiadomo w zasadzie nic.

Póki co policjanci z Komendy Wojewódzkiej w Krakowie przeprowadzili w piątek w Sopocie eksperyment procesowy. Odtworzone zostały wydarzenia z dnia, kiedy Wieczorek była widziana po raz ostatni. I tyle. Więcej informacji nie udziela się "ze względu na dobro postępowania" - odpowiada na nasze pytania Prokuratura Krajowa. Na czym dokładnie polega eksperyment, jakie były jego efekty i czy PK w ogóle uznaje Iwonę Wieczorek za żywą? - odpowiedzi nie udzielono.

Matka zaginionej: Czekam na wyjaśnienie

Mam wiele wątpliwości i zastrzeżeń do działań policji w tamtym okresie. Wierzę, że zaginięcie mojej córki znajdzie pozytywny finał. Po to żyję. Dziś mija 11 lat, odkąd z Iwoną rozmawiałam. To był taki sam dzień. Też było z piątku na sobotę, też było gorąco i duszno - mówi portalowi o2.pl matka zaginionej, Iwona Kida-Wieczorek.

Lekko drga jej głos, ale zachowuje panowanie nad sobą.

W dalszym ciągu czekam. Już 11 lat, jeśli będzie trzeba, zaczekam kolejne. Zależy mi po prostu na wyjaśnieniu. Wiara i nadzieja, że to się wyjaśni. Tylko tyle - dodaje.

O eksperymencie policyjnym nie wiedziała. O jego przeprowadzeniu dowiaduje się od nas. Jej jako matki policja ani prokuratura nie powiadomiły.

Zaginięcie Iwony Wieczorek. "Popełniono błędy"

Sprawę zaginięcia dziewczyny badała Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku. W sprawę zaangażowała się także Komenda Główna. Ale były policjant, insp. w stanie spoczynku Marek Dyjasz przekonuje, że w sprawie popełnione zostały poważne błędy.

Dyjasz to policjant z 30-letnim doświadczeniem. Kierował Wydziałem Zabójstw w komendzie stołecznej. W 2012 r. przeszedł na emeryturę. Odchodził ze stanowiska Biura Kryminalnego KGP. W sprawę zaginięcia Wieczorek był zaangażowany osobiście.

Analizowaliśmy tę sprawę dwa lub trzy razy w Biurze Kryminalnym i Biurze Wywiadu Kryminalnego. Dwa razy byłem wtedy w Gdańsku, rozmawiałem z policjantami, którzy prowadzili tę sprawę. Niestety, nie wzięli naszych sugestii pod uwagę. A w sprawie zostały popełnione błędy - mówi w rozmowie z portalem o2.pl.

Policjant twierdzi, że realne działania podjęto dopiero kilkanaście dni po zgłoszeniu zaginięcia. I przekonuje, że do zaginięcia dziewczyny gdańscy funkcjonariusze nie podeszli z należytą starannością.

Kiedy matka zgłosiła jej zaginięcie, to w mojej opinii potraktowano sprawę ulgowo. Potraktowali to jak ucieczkę z domu, uznali, że Iwona Wieczorek wyjechała i wróci. Poza tym policjanci przeszukiwali kilka razy te same miejsca, co daje podstawy sądzić, że zrobili to niedokładnie. Mieli wątpliwości co do dokładności penetracji miejsc, w których Iwona Wieczorek przebywała tego feralnego dnia. Z opóźnieniem ściągnięto nagrania z kamery monitoringu. Próbowano ustalić tożsamość mężczyzny, który za nią szedł, bez skutku. W efekcie część śladów się zatarła, a śledztwo nie poszło nawet o krok do przodu. Minęło 11 lat, a my nic nie wiemy - wylicza Marek Dyjasz.

Dyjasz stwierdza wprost — Iwona Wieczorek nie żyje. Clou sprawy widzi w tym, czy jej ciało zostanie odnalezione. Nie wierzy też, by dziewczyna została wywieziona z kraju, np. do agencji towarzyskiej, jak spekulowały media. Przekonuje, że gdyby tak było, to prędzej czy później zostałaby odnaleziona.

Ona zaginęła w Polsce i tu swoje życie zakończyła. Może ktoś potrącił ją w ramach wypadku komunikacyjnego i zabrał ciało, ukrył je? Może doszło do kłótni i przypadkowego zabójstwa? Ślad po niej skutecznie zatarto. Dlatego moja sugestia jest taka, że ona po prostu nie żyje - przekonuje.

Dodaje, że pamięta sprawę zabójstwa dwojga młodych ludzi na Mokotowie, w 2001 lub 2002 r. W mieszkaniu została zabita para dilerów narkotykowych. Z tego samego mieszkania zaginęła mała dziewczynka, której również nie odnaleziono. I opowiada, że w kwestii zaginięć policjant powinien przede wszystkim myśleć.

W sprawie poszukiwań osób zaginionych są pewne ogólne wytyczne, opisane w zarządzeniu komendanta głównego z 2018 r. Inaczej podchodzi się do zaginięcia dziecka, wtedy nie czeka się 48 godzin, tylko błyskawicznie podrywa się do działania wszystkich, a inaczej w przypadku osób dorosłych. W zależności od tego kto zaginął. Sprawdza się, czy były groźby, czy wcześniej były zaginięcia. Ale do każdej sprawy trzeba podejść indywidualnie. Nie ma dwóch takich samych spraw, nie ma szablonów. A poza tym to nigdy nie są łatwe sprawy - kończy były policjant.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Miał porwać Madeleine McCann. Narzeka na to, co dzieje się w więzieniu
Djoković jednym ze starszych wśród najlepszych. Przeżywa drugą młodość
Słodkie racuchy za małe pieniądze. Ten przepis ma prawie 100 lat!
Łapali za klamki. Sąsiadki od razu wezwały służby
Takich pierogów nie jadłeś. Nadzienie to hit!
Silna trucizna. Po kolei "wyłącza" mięśnie
Znany aktor na trybunach podczas finału Australian Open. Poznajesz?
Były reprezentant Polski pojechał po bandzie. Dostało się piłkarzom z Ekstraklasy
Ponad 3 mln złotych. Leśnicy pokazali efekt
Natura przeciwko nim. Ale Rosjanie wciąż są silni na Morzu Czarnym
Uratowały zwierzę z opałów. Internauci nie mogą im wybaczyć jednego
Conor McGregor potrącony przez samochód. "Mogłem zginąć"
Kupił traktor przez internet. Szybko tego pożałował
Ojciec Igi Świątek zareagował. "Rozpędziliśmy się"
Ferrari znów zaczepił Adamka. "I co panie Tomaszu?"
Posłanka lewicy nie zmienia zdania. Kategoryczne słowa o WOŚP
Przyznał się do alkoholizmu. "Po co mi to było?"
Kelnerka tak chodzi do pracy. Dostaje kosmicznie wysokie napiwki
Ale promocja w restauracji Lewandowskiego! Lunch za darmo
Chcieli ustalić, kim była zabita 50 lat temu kobieta. Pomogli internauci
Kary nawet do 10 tysięcy dla kierowców. Chodzi o OC
Kiedyś była na szczycie list przebojów. Dziś jest bezdomna
Niebezpieczna sytuacja na granicy. Strażnicy pokazali nagranie
Karolina Gilon cierpi na mizofonię. Ten problem ma też Doda
Policja szukała jej od czwartku. 24-letnia Natalia nie żyje
Internauci nie milkną ws. Iwony Wieczorek. Bardzo mocne tezy
Gra w serialach? Niepotrzebna. Tak Kożuchowska zgarnia miliony
Panna młoda tak poszła do ślubu. Nowy symbol luksusu podbija sieć
Kardynał chce komunii dla rozwodników i społeczności LGBT
Uciekli przed mobilizacją. Od miesięcy żyją na lotnisku w Korei
Za dwa lata się zacznie? Amerykański generał przewiduje wojnę
Pytanie o zarobki Cichopek i Kurzajewskiego. Sprytnie wybrnęła
Ostra wymiana zdań w "Dzień dobry TVN". Małgorzata Ohme upomniana
Nie żyje prof. Aleksander Krawczuk. Były minister miał 100 lat
Sąsiad terroryzował ich przez 3 lata. "Policja nic nie robiła"
Co za słowa Santor! Naprawdę powiedziała to o Rodowicz
Poszła na grzyby. Pokazała zdjęcie. "Proszę się nie śmiać"
Schudła ponad 90 kilogramów. Wojciechowska pokazała zdjęcia
Oto emerytura Pawłowicz. Jesteście gotowi?
Trudny test na spostrzegawczość. Która z postaci to chłopiec?
To zrobili z nagrodą za Eurowizję. Cały świat jest w szoku
Trwa 15 minut. Gdy wystąpi, od razu dzwoń po karetkę
Musisz to zrobić do końca czerwca. Zignorujesz? 5 tys. zł kary!
Rosyjscy dowódcy nie przebierają w słowach. Tak mówią o Putinie i Szojgu
Nagranie. W jego kierunku ruszył łysy agresor. Oto co zrobił
Rosyjski żołnierz ukradł konsolę. Później napisał... do właściciela
Jej piersi ważą 13 kg. Musi poruszać się o lasce
Pierwsza taka sprawa. Ujawnili dane rosyjskiego mordercy i gwałciciela
2x ryba, surówka i frytki. Turysta: "Nie ma nad czym płakać"
Wszystko jasne. To dlatego Przemysław Kossakowski odszedł z TVN
Rosjanin zobaczył je w Niemczech. Wpadł w szał. Mówił o Polsce
Pokazał to w kierunku ukraińskiego drona. Rosjanin szybko pożałował
42,89 zł oszczędności. Paweł Kukiz zdradził, co robi z pieniędzmi
Zdjęcie z moskiewskiego sklepu. Też to widzicie?
Zasadź tę tanią roślinę. Krety będą trzymały się z daleka
To najzdrowsze polskie warzywo. "Ma najwięcej składników odżywczych"
Rosjanie boją się żyć w Polsce? Ten film jest hitem
Spisek w Ukrainie. Obrońcy mieli zdrajców w swoich szeregach
Zaczyna się od złapania za klamkę. Nachodzą mieszkania Polaków
To ich Kadyrow wysyła na wojnę. Wyciekła prawda o czeczeńskich bojownikach
Tak imprezują Amerykanie w Polsce. Mieszkańcy oburzeni
Kartka za szybą wystarczyła. Sąsiad odpowiedział
Tak Tusk poszła na spacer z psem. Lepiej usiądźcie
Mało kto wie. Nie złożysz dokumentu, zapłacisz 70 tys. zł kary
Ekspedientka opracowała prosty przekręt. "Wzbogaciła się" o kilkadziesiąt tysięcy złotych
Przykre wieści dla seniorów. Minister rodziny przerwała milczenie
Złotówka warta 8 tys. zł. Polacy polują na nią. Liczy się ten rocznik
To dlatego zniknął. Smutne doniesienia o Zborowskim
Nagranie rosyjskiej młodzieży krąży po sieci. Nagle mówią o Polsce
Nowy sprzęt Białorusinów. "Zniszczymy Rosjan nawet w nocy"
Ma 61 lat i ciało nastolatki. "Jesz jak ptaszek, wyglądasz jak ptaszek"
Policyjne igraszki na służbie? Nagrało się
Wróć na
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić