Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
EŁEM
|

Zaginięcie Iwony Wieczorek. Były policjant ujawnia tragiczną hipotezę

455
Podziel się

Noc z piątku na sobotę 17 lipca 2010 r. była gorąca. Na tyle, że wracająca do domu po imprezie w Sopocie młoda kobieta zdjęła buty. Miała białą bluzkę i ciemną spódnicę. Kamera monitoringu miejskiego uchwyciła ją, gdy z butami w ręku szła ulicą niedaleko plaży. To ostatni, namacalny ślad po Iwonie Wieczorek. Od tamtego momentu nikt jej nie widział.

Zaginięcie Iwony Wieczorek. Były policjant ujawnia tragiczną hipotezę
bFdWwslh

Sprawę zaginięcia 19-latki od lat śledzi cała Polska. Iwona Wieczorek, która bawiła się na dyskotece w Sopocie, miała wrócić do domu. Nigdy do niego nie dotarła. W jej poszukiwania zaangażowano armię policji, znanego detektywa i jasnowidza. Żadne z działań nie przyniosły skutku.

Mija 11 lat od tych tragicznych wydarzeń. Od tamtego momentu nie udało się ani potwierdzić, ani zaprzeczyć śmierci nastolatki. Nie znaleziono ciała. W sprawie nie wiadomo w zasadzie nic.

bFdWwslj

Póki co policjanci z Komendy Wojewódzkiej w Krakowie przeprowadzili w piątek w Sopocie eksperyment procesowy. Odtworzone zostały wydarzenia z dnia, kiedy Wieczorek była widziana po raz ostatni. I tyle. Więcej informacji nie udziela się "ze względu na dobro postępowania" - odpowiada na nasze pytania Prokuratura Krajowa. Na czym dokładnie polega eksperyment, jakie były jego efekty i czy PK w ogóle uznaje Iwonę Wieczorek za żywą? - odpowiedzi nie udzielono.

Matka zaginionej: Czekam na wyjaśnienie

Mam wiele wątpliwości i zastrzeżeń do działań policji w tamtym okresie. Wierzę, że zaginięcie mojej córki znajdzie pozytywny finał. Po to żyję. Dziś mija 11 lat, odkąd z Iwoną rozmawiałam. To był taki sam dzień. Też było z piątku na sobotę, też było gorąco i duszno - mówi portalowi o2.pl matka zaginionej, Iwona Kida-Wieczorek.

Lekko drga jej głos, ale zachowuje panowanie nad sobą.

bFdWwslp
W dalszym ciągu czekam. Już 11 lat, jeśli będzie trzeba, zaczekam kolejne. Zależy mi po prostu na wyjaśnieniu. Wiara i nadzieja, że to się wyjaśni. Tylko tyle - dodaje.

O eksperymencie policyjnym nie wiedziała. O jego przeprowadzeniu dowiaduje się od nas. Jej jako matki policja ani prokuratura nie powiadomiły.

Zaginięcie Iwony Wieczorek. "Popełniono błędy"

Sprawę zaginięcia dziewczyny badała Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku. W sprawę zaangażowała się także Komenda Główna. Ale były policjant, insp. w stanie spoczynku Marek Dyjasz przekonuje, że w sprawie popełnione zostały poważne błędy.

bFdWwslq

Dyjasz to policjant z 30-letnim doświadczeniem. Kierował Wydziałem Zabójstw w komendzie stołecznej. W 2012 r. przeszedł na emeryturę. Odchodził ze stanowiska Biura Kryminalnego KGP. W sprawę zaginięcia Wieczorek był zaangażowany osobiście.

Analizowaliśmy tę sprawę dwa lub trzy razy w Biurze Kryminalnym i Biurze Wywiadu Kryminalnego. Dwa razy byłem wtedy w Gdańsku, rozmawiałem z policjantami, którzy prowadzili tę sprawę. Niestety, nie wzięli naszych sugestii pod uwagę. A w sprawie zostały popełnione błędy - mówi w rozmowie z portalem o2.pl.
bFdWwslr

Policjant twierdzi, że realne działania podjęto dopiero kilkanaście dni po zgłoszeniu zaginięcia. I przekonuje, że do zaginięcia dziewczyny gdańscy funkcjonariusze nie podeszli z należytą starannością.

Kiedy matka zgłosiła jej zaginięcie, to w mojej opinii potraktowano sprawę ulgowo. Potraktowali to jak ucieczkę z domu, uznali, że Iwona Wieczorek wyjechała i wróci. Poza tym policjanci przeszukiwali kilka razy te same miejsca, co daje podstawy sądzić, że zrobili to niedokładnie. Mieli wątpliwości co do dokładności penetracji miejsc, w których Iwona Wieczorek przebywała tego feralnego dnia. Z opóźnieniem ściągnięto nagrania z kamery monitoringu. Próbowano ustalić tożsamość mężczyzny, który za nią szedł, bez skutku. W efekcie część śladów się zatarła, a śledztwo nie poszło nawet o krok do przodu. Minęło 11 lat, a my nic nie wiemy - wylicza Marek Dyjasz.

Dyjasz stwierdza wprost — Iwona Wieczorek nie żyje. Clou sprawy widzi w tym, czy jej ciało zostanie odnalezione. Nie wierzy też, by dziewczyna została wywieziona z kraju, np. do agencji towarzyskiej, jak spekulowały media. Przekonuje, że gdyby tak było, to prędzej czy później zostałaby odnaleziona.

Ona zaginęła w Polsce i tu swoje życie zakończyła. Może ktoś potrącił ją w ramach wypadku komunikacyjnego i zabrał ciało, ukrył je? Może doszło do kłótni i przypadkowego zabójstwa? Ślad po niej skutecznie zatarto. Dlatego moja sugestia jest taka, że ona po prostu nie żyje - przekonuje.
bFdWwsls

Dodaje, że pamięta sprawę zabójstwa dwojga młodych ludzi na Mokotowie, w 2001 lub 2002 r. W mieszkaniu została zabita para dilerów narkotykowych. Z tego samego mieszkania zaginęła mała dziewczynka, której również nie odnaleziono. I opowiada, że w kwestii zaginięć policjant powinien przede wszystkim myśleć.

W sprawie poszukiwań osób zaginionych są pewne ogólne wytyczne, opisane w zarządzeniu komendanta głównego z 2018 r. Inaczej podchodzi się do zaginięcia dziecka, wtedy nie czeka się 48 godzin, tylko błyskawicznie podrywa się do działania wszystkich, a inaczej w przypadku osób dorosłych. W zależności od tego kto zaginął. Sprawdza się, czy były groźby, czy wcześniej były zaginięcia. Ale do każdej sprawy trzeba podejść indywidualnie. Nie ma dwóch takich samych spraw, nie ma szablonów. A poza tym to nigdy nie są łatwe sprawy - kończy były policjant.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bFdWwslK
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(455)
brr
miesiąc temu
Uważam że Krystek W. miał w tym swój udział
anna
2 miesiące temu
Dobrze by było żeby w takim materiale nie robić błędów w nazwiskach!
9wrota
4 miesiące temu
Wiecie jak mogło być. To może być jak z Ewą Tylman. To nie było zabójstwo. Znajomi podjechali, IW wsiadła do auta, może był tam kuzyn. Pojechali do kogoś lub na jakiś ośrodek, kemping, może nad jezioro. Była impreza IW dużo wypiła alkoholu i zwyczajnie upadła i zabiła się, bo udeżyła głową, mogła się utopić. Wszyscy byli piani, mogli brać narkotyki, nie udzielili pomocy, nie wezwali pogotowia. Spanikowali i albo ją zakopali, lub zatopili. Wiedzieli, że za nieudzielenie pomocy, posiadanie narkotyków pójdą siedzieć. Więc IW sama sobie jest winna, a reszcie narobiła kłopotu. Tam nie było morderstwa. Szostak kierując się medium, które nie ma naukowego poparcia kieruje sprawę na złe tory. Więc prawda już wyszła. Mama mówi, że to mógł być wypadek. Więc ciała nie znajdą, a może wiedzą gdzie jest? Wariograf? Czy zabiliście IW nie ona zabiła sama się sama, bo utonęła lub upadła. Dlatego wg mamy książka Kto zabił IW nie ma sensu. Bo ma nieprawdziwy tytuł.
bFdWwslL
Gis
4 miesiące temu
Ciekawe czy matka wie kto zatem stoi
Matka Iwony
4 miesiące temu
Już na samym początku w sierpniu 2010 roku,Jackowski powiedział,że Matka będzie Wiedziała,co z Iwona,pamiętam to bardzo dobrze,która matka tego 11lat temu nie powiedzial
TETROHYDROTIO...
5 miesięcy temu
Bardzo lubię kiedy ktoś pisze różne kalumnie na innych kiedy sam był zaangażowany w sprawę i nie poczynił żadnych kroków.Ponadto obecnie zgrywa Jackowskiego i nie mogąc już działać powie innym jak to było i co należało zrobić.Trochę pokory.
Zuza
6 miesięcy temu
Policja nie podjęła działań ???ciekawe dlaczego czyżby maczali w tym ręce,przecież nie wskażą na kolegę
Śledcz..y
6 miesięcy temu
Ludzie drodzy jeśli piszemy hipoteze anie mamy twardych dowodów na poparcie tej hipotezy to nie uzywajmy Imienia Pana o którym mowa ponizej bo poprostu jest to nie zgodne z prawem a równierz krzywdzące w stosunek do jego osoby , zachowajcie Profesionalizm
Prawda
6 miesięcy temu
Napisze tak,został zamordowany w sylwestra 34 latek,morderca jest już złapany,podobnie jak Paweł od Iwony Wieczorek wywiózł zwłoki samochodem do lasu z kolegą ,po tym fakcie sprzedał Volvo na złom pod pretekstem nieodwracalnych uszkodzeń,na złomie facet ,jednak uznał że go nie zlomune,tylko ta usterkę naprawi bo zauważył ,że usterka jest spowodowana celowo i naprawił pojazd i go sprzedał,auto jednak,zostało zabezpieczone na potrzeby prokuratorskie śledztwa,pobrano próbki do badań.Szkoda ,że tak się nie stało z rozbitym samochodem Pawła kolegi Iwony,który już w poniedziałek zgłoś totalne rozbicie samochodu na złom,tylko że jemu dziwne nic się nie stało i tu znowu sprawa Iwony miała pod górkę bo samochód czytałam że go złożono ale jakoś słabo zbadano na ślady krwi ,bo to już był za długi czas po tym oddaniu samochodu na złom Także Paweł ma krew na rękach i to jest krew Iwony
ere
6 miesięcy temu
co za Paweł? Jaki samochód rozbił?
roman
6 miesięcy temu
Ale te błędy non stop są popełniane i wszędzie , tak jest poukładany świat , ludzie się mylą ,wprowadzają korekty i się uczą. Natomiast tu jak zwykle można było liczyć jedynie na lenistwo ludzi. Brak profesjonalizmu i dokładności , bezwzględnie potrzebnej do wykonywania takiej pracy. Po prostu , trzeba się brać od razu do roboty.Takie stękanie po latach jest tylko potwierdzeniem teorii ,że trudno będzie o oczekiwane zmiany.
Balbina
6 miesięcy temu
Na dzień dzisiejszy nikt nie udowodnił czy Iwona żyje , czy została zamordowana. Przypuszczam, że istnieją policjanci, którzy wiedzą co się stało. Obowiązek pisania oświadczeń przez policjantów i ta pokazówka w Sopocie świadczą o tym ,że 2 lata zmarnowano na bzdety. Nadal nie ma woli, żeby wyjaśnić tę sprawę. Bo niby co? Ciała nie ma. Od samego początku pozwalali oglądać część akt sprawy/ najważniejsze tajne/ dziennikarzowi Szostakowi. A ten pisał i pisał. Różne historie. Ostatecznie nikt ważny nic sobie z tego jego pisaniny nie robi. Napracował się, rozmydlił sprawę. I wyszła niedźwiedzia przysługa. A policja ma ubaw.A ta firma detektywistyczna Lampart zainteresowała kogoś. Jaja sobie z nas robią. Żal matki.
coma
6 miesięcy temu
PAWEL zaraz w poniedzialek zglkosil na policji ,ze rozbil doszczetnie swoj samochod nadaje sie na zlom ,a jemu biedaczkowi nic sie nie stalo----no chyba kazdy kumaty rozumie wzystko w tym temacie prawda
bFdWwslD
PTRAWDA
6 miesięcy temu
pawel ja zabil ,juz w poniedzialek zglosil na policji ,ze skasowal samochod,ktore nadaje sie tylko do kasacji na zlom a jemu nic sie nie stalo
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić