Zaginięcie Iwony Wieczorek. Poruszające słowa jej mamy

Mija 16 lat od głośnego zaginięcia Iwony Wieczorek. Jak podaje "Fakt" mama zaginionej zdecydowała się na poruszający apel i prosi o zakończenie wieloletniej niepewności. Powierzyła pełnomocnictwo przyjaciółce oraz detektyw Annie Trojanowskiej.

.Zaginięcie Iwony Wieczorek. Poruszające słowa jej mamy
Źródło zdjęć: © Facebook
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Mama Iwony Wieczorek wycofała się z aktywności medialnej i ustanowiła pełnomocniczką przyjaciółkę rodziny, detektyw Annę Trojanowską.
  • Ostatni zarejestrowany ślad po 19-latce pochodzi z godz. 4.12, gdy monitoring uchwycił ją w Gdańsku Jelitkowie przy wejściu na plażę nr 63.
  • Według Anny Trojanowskiej śledztwo nie zostało porzucone, a policjanci z Archiwum X nadal pracują nad sprawą.

Iwona Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 r. Nastolatka bawiła się w sopockim Dream Clubie, skąd zdecydowała się wrócić pieszo do domu. Ostatni raz kamery zarejestrowały ją o godz. 4.12 na ul. Jantarowej, w pobliżu wejścia na plażę nr 63. Co stało się z dziewczyną później? Do dziś odpowiedzi na to pytanie szukają śledczy.

Szesnaście lat życia w niepewności, kolejne rocznice i święta bez odpowiedzi oraz zmęczenie stresem sprawiły, że mama Iwony Wieczorek ograniczyła publiczne wystąpienia.

Jak podaje "Fakt", mimo tego zrobiła wyjątek i wróciła do sprawy, która od lipca 2010 r. pozostaje niewyjaśniona. Rodzina podkreśla, że celem jest dziś przede wszystkim poznanie prawdy o losie zaginionej.

Ta sprawa od lat budzi ogromne emocje. Arkadiusz Kraska ponownie przed sądem

Pojawił się również poruszający apel mamy zaginionej Iwony Główczyńskiej. Kobieta zwróciła się bezpośrednio do osoby, która może wiedzieć, co wydarzyło się z jej córką.

Jeżeli przez te wszystkie lata choć raz pomyślałeś o mojej córce i o tym, co mi odebrałeś, zrób jedyną dobrą rzecz, jaką jeszcze możesz zrobić. Powiedz, gdzie jest Iwona i co się wydarzyło. Nie odbudujesz mojego życia, skazałeś mnie już na dożywocie - powiedziała w rozmowie z "Faktem".

Przedstawiła także, jak bardzo zaginięcie córki wpłynęło na jej życie. Przyznała, że od 16 lat żyje w cierpieniu i niepewności, a z każdym rokiem jej stan zdrowia się pogarsza. Podkreśliła, że jej największym marzeniem jest poznać prawdę i jeszcze za życia dowiedzieć się, co stało się z Iwoną Główczyńską. Zaznaczyła również, że liczy na zakończenie wieloletniej niepewności, która od lat towarzyszy jej każdego dnia.

Zaginięcie Iwony Wieczorek. Mocne słowa detektyw

Detektyw Anna Trojanowska, przyjaciółka rodziny i pełnomocniczka mamy zaginionej, przekazała, że bliscy przez lata nie odpuścili tej sprawy.

Wbrew temu, co w ostatnim czasie pojawia się w przestrzeni publicznej z ust niektórych pseudodziennikarzy czy podcasterów, mama Iwony przez wszystkie te lata nie przestała walczyć - mówiła w rozmowie z "Faktem"

Dodała też, że mama Iwony pozostaje w kontakcie z policjantami z Archiwum X oraz pełnomocnikiem współpracującym z prokuratorem prowadzącym postępowanie. Trojanowska zwraca uwagę, że praca śledczych toczy się bez rozgłosu.

Śledczy nadal prowadzą działania w tej sprawie, jednak nie ujawniają szczegółów, aby nie utrudniać postępowania i nie zdradzać, jakimi informacjami dysponują.

Do akcji poszukiwawczej oprócz służb państwowych dołączali jasnowidze i detektywi, a także rzesze internautów, którzy tworzyli fora i grupy poświęcone sprawie Iwony Wieczorek. O jej zaginięciu informowały media w całym kraju. Przez lata w śledztwo angażowały się różne środowiska, licząc na przełom i odnalezienie odpowiedzi na nurtujące wszystkich pytania.

Wybrane dla Ciebie