Niefortunny żart 14-latka. Użył AI, żeby go nastraszyć

W miejscowości Halstenbek, niedaleko Pinnebergu w niemieckim kraju związkowym Szlezwik-Holsztyn, służby prowadziły poszukiwania jadowitej kobry, która miała przebywać na terenie szkółki drzew. Jak informuje "BILD", alarm wywołało zdjęcie przedstawiające węża. Policyjne ustalenia wykazały jednak, że fotografia została wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji przez 14-letniego chłopca.

Niemiec zmarł w Egipcie. Ugryzła go kobra?Niefortunny żart 14-latka. Użył AI, żeby nastraszyć (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2006 Getty Images
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Według doniesień "Bild", 14-latek chcąc nastraszyć ojca, z którym pracował w szkółce drzew, wygenerował obraz przy użyciu AI (sztuczna inteligencja). Fotografię, ukazującą jadowitego węża pośród roślinności na terenie miejsca pracy, pokazał swojemu brygadziście, a ten przekazał ją dalej - szefowi firmy. Właściciel nie czekał ani chwili. Zawiadomił odpowiednie służby.

Policja i straż pożarna ruszyły na teren szkółki drzew w Halstenbek (przedmieścia Hamburga). Celem stało się szybkie zlokalizowanie i odłowienie jadowitej kobry.

Od razu ewakuowano też wszystkich pracowników tego miejsca. Okolicę starannie zabezpieczono i odgrodzono. Straż pożarna w rozmowie z niemieckim tabloidem przyznała, że cała akcja była zakrojona na szeroką skalę.

Niefortunny żart 14-latka. Użył AI, żeby go nastraszyć. Alarm na terenie szkółki drzew

Jak podaje "Bild", w trakcie poszukiwań kobry strażacy korzystali m.in. z dronów oraz kamer termowizyjnych. Równolegle dyżurni mundurowi próbowali szybko zorganizować surowicę, czyli środek neutralizujący jad gada.

To nie koniec. W pewnym momencie opublikowano także ostrzeżenie dla mieszkańców w aplikacji alarmowej NINA. Jak podkreśliły służby, miało to ograniczyć ryzyko, gdyby niebezpieczne zwierzę faktycznie znajdowało się w okolicy.

To była fałszywka. Akcję przerwano po ustaleniach policji

Po intensywnych ustaleniach policja doszła do wniosku, że fotografia nie przedstawia prawdziwego zwierzęcia, lecz została wygenerowana przez sztuczną inteligencję.

Gdy ustalono, że zdjęcie jest fałszywe, natychmiast przerwaliśmy poszukiwania na trudnym terenie przy ulicy "Am Redder" - powiedział "BILD" rzecznik straży pożarnej Dennis Renk.

NDR donosi, że nastolatek chciał w ten sposób zrobić ojcu psikusa. "Może to mieć jednak konsekwencje prawne. Według policji prokuratura prowadzi obecnie dochodzenie w tej sprawie" - czytamy na ndr.de.

Wybrane dla Ciebie