Zaparkowali karetkę pod blokiem. Ktoś im zostawił taką oto "laurkę"

Kiedy ratownicy medyczni wrócili do karetki, natknęli się na niespodziewaną wiadomość pozostawioną za wycieraczką pojazdu. Na kartce ktoś napisał pytanie: "Nie było innego miejsca parkowania?". Ratownicy uznali tę uwagę za absurdalną.

"Nie było innego miejsca parkowania????" - karteczkę z takim napisem znaleźli gdańscy ratownicy medyczni  "Nie było innego miejsca parkowania????" - karteczkę z takim napisem znaleźli gdańscy ratownicy medyczni
Źródło zdjęć: © Facebook, Pixabay | Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gdyni
Malwina Witkowska

W niedzielę, ratownicy medyczni z Gdyni zostali wezwani do pilnej interwencji – ich zadaniem było udzielenie pomocy pacjentowi z zatrzymaniem krążenia. Po otrzymaniu zgłoszenia natychmiast wyruszyli w stronę miejsca zdarzenia, starając się dotrzeć jak najszybciej.

Po przyjeździe, w celu zabezpieczenia dostępu do miejsca akcji, zostawili karetkę zaparkowaną przed budynkiem, z włączonymi sygnałami świetlnymi. W takich sytuacjach szybkość i sprawność działania są kluczowe, dlatego nie było mowy o szukaniu alternatywnego miejsca parkingowego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Po powodzi wciąż czekają na pieniądze. "To, co zawiodło, to urzędy"

Karetka stanęła przed blokiem. Ktoś zostawił im karteczkę

Po zakończeniu akcji, gdy ratownicy wrócili do swojego pojazdu, zaskoczyła ich wiadomość, którą znaleźli za wycieraczką samochodu. Ktoś pozostawił kartkę, na której znalazło się pytanie: "Nie było innego miejsca parkowania?".

Absurd tej sytuacji jest nie do opisania. Naszym priorytetem jest ratowanie życia. Prosimy o zrozumienie i wsparcie w takich sytuacjach. Każda sekunda jest na wagę złota, a nasze działania mogą decydować o czyimś życiu - przekazali gdańscy ratownicy w mediach społecznościowych.

Zaskakujące jest, że osoba pozostawiająca wiadomość wyraziła pretensje o zaparkowanie karetki, choć w rzeczywistości inne pojazdy zajmowały to miejsce, łamiąc obowiązujący zakaz. Warto podkreślić, że w takich sytuacjach priorytetem ratowników medycznych jest jak najszybsze dotarcie do pacjenta i udzielenie mu pomocy, niezależnie od okoliczności.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's