Zaskakujące ogłoszenie na przystanku. "Romantyzm jeszcze nie umarł"

Tajemniczy mężczyzna poszukuje kobiety, którą poznał podczas jednej z imprez w Warszawie. Stwierdził, że bardzo skuteczną formą będzie... wywieszenie ogłoszenia na przystanku autobusowym.

Poszukiwana "super Sylwia"Poszukiwana "super Sylwia"
Źródło zdjęć: © Pixabay
Mateusz Domański

Żyjemy w dobie internetu, więc takie zdarzenia są czymś zaskakującym. Tajemniczy mężczyzna z Warszawy poszukuje "super Sylwii". Poznał ją na imprezie nad Wisłą, która odbyła się 8 sierpnia na "Barce Wisława" przy Moście Świętokrzyskim.

Z ogłoszenia wynika, że tajemniczy mężczyzna i Sylwia świetnie się dogadywali. Pojawiły się jednak drobne problemy, które sprawiły, że teraz nie może się on skontaktować z kobietą.

Niestety rozładowany telefon i problem z kruchą pamięcią spowodował, że nie mam do Ciebie żadnego kontaktu - pisze autor ogłoszenia.

Wie tylko tyle, że kobieta mieszka w okolicach Tarchomina. W związku z tym właśnie w tym rejonie Warszawy zamieścił swoje ogłoszenie.

Tłumy na plażach. Beztroska trwa w najlepsze. "Nie zauważyliśmy wirusa"

Szuka wiedźmy...

"Mimo że, jak to określiłaś, jesteś wiedźmą/ czarownicą, to chętnie zaryzykuję i dalej Cię poprzekonuję do swojej osoby" - pisze mężczyzna.

Zdjęcie ogłoszenia jest hitem mediów społecznościowych. Szybko obiega nie tylko profile związane z Warszawą. Kto wie, może dzięki temu ta historia zakończy się happy endem.

Romantyzm jeszcze nie umarł! Super! Oby to był happy end! - czytamy w jednym z komentarzu na wawalove.wp.pl.

Czytaj także:

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie