Zawody w szybkim kopaniu grobów. Rodzina grabarzy nie miała sobie równych

W Nowosybirsku odbyły się pierwsze ogólnorosyjskie zawody w szybkim kopaniu grobów. Uczestnicy mieli wykopać 160-centymetrowy grób. Zwycięzcy zrobili to w 38 minut. Organizatorzy są przekonani, że takie wydarzenia zachęcą większą ilość ludzi do pracy w tej branży.

Zawody w najszybszym kopaniu grobu odbyły się w NowosybirskuZawody w najszybszym kopaniu grobu odbyły się w Nowosybirsku
Źródło zdjęć: © Instagram

Pierwsze ogólnorosyjskie mistrzostwa w kopaniu grobów odbyły się na terenie cmentarza Kamenka w Nowosybirsku. Nietypowym jest nie tylko format tych zawodów, ale i ich nazwa - organizatorzy nazwali je "Cmentarne bezprawie". Film z wydarzenia został opublikowany przez świadków.

Zgodnie z warunkami konkursu uczestnicy musieli wykopać grób o następujących wymiarach: 200 cm długości, 80 cm szerokości i 160 cm głębokości. Wygrywał ten, kto zrobi to jak najszybciej oraz z zachowaniem wszystkich standardów tej branży. Uczestniczyć mógł każdy pracownik służby pogrzebowej z dowolnego regionu Rosji i krajów byłego ZSRR, który ukończył 18 lat.

W zawodach wzięli udział zawodowi grabarze z czterech regionów Rosji. Jak donosi portal "Tajga.info" to już trzecia próba zorganizowania podobnych mistrzostw. Wcześniejsze zawody były odwołane ze względu na sytuację pandemiczną w Rosji.

Za 1. miejsce - 30 tys. rubli

Za zwycięstwo w ogólnorosyjskim konkursie w szybkim kopaniu grobów uczestnicy mieli zapewnione nagrody. Zwycięzcy otrzymali 30 tysięcy rubli (ok. 1,5 tys. złotych), za drugie - 20 tysięcy rubli (około 1 tys. złotych), a za trzecie - 10 tysięcy rubli (ok. 500 zł). Najszybciej grób wykopali ojciec i syn Golowanowie z Omska. Wykonali zadanie w 38 minut.

Ma zwiększyć prestiż zawodu

Zdaniem organizatorów imprezy „Cmentarne bezprawie”, ma ono podnieść poziom wykonywania prac pogrzebowych i zainteresować młodzież do pracy w tej branży. "To pierwszy konkurs na tak dużą skalę w Rosji. Robimy to, aby podnieść prestiż zawodu. w. Nie boimy się krytyki, nie ma w tym nic złego - mówi portalowi "Gazeta.Ru" organizatorka mistrzostw Zarrina Mamatowa.

Jej zdaniem dzięki takim wydarzeniom więcej młodych pracowników będzie chętnych do pracy w tej branży. Ponadto pomoże zmniejszyć tabu usług pogrzebowych wśród Rosjan.

Zdaniem uczestnika zawodów, Dmitrija z Kraju Ałtajskiego, takie zawody pozwalają się zrelaksować i wzbudzić emocje. „Kiedy pracujesz w takiej dziedzinie jak nasza, widzisz łzy i ból ludzi, nie można pozostać obojętnym. Za każdym razem, gdy razem z naszymi klientami przeżywamy jakąś tragedię" - powiedział w rozmowie z "Gazetą.Ru"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Dodatkowe pieniądze dla seniorów. Tylko raz w tym roku
Dodatkowe pieniądze dla seniorów. Tylko raz w tym roku
Co zrobić z choinką po świętach? Leśnicy przypominają
Co zrobić z choinką po świętach? Leśnicy przypominają
Eksperci o akcji USA w Caracas: sukces nie przesądza o losie Wenezueli
Eksperci o akcji USA w Caracas: sukces nie przesądza o losie Wenezueli
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę