Zażartował na lotnisku. Nie poleciał na urlop

Mężczyzna, który z lotniska w Gdańsku zamierzał odlecieć do Norwegii podczas odprawy bagażowej zażartował, że ma w walizce dwa granaty. Na miejscu interweniowali funkcjonariusze SG. Nieprzemyślany żart 38-letniego mieszkańca woj. mazowieckiego sporo go kosztował.

.Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Pixabay

38-letni mężczyzna zgłosił się do odprawy bagażowo-biletowej przed wylotem do Alesund. W trakcie rozmowy z pracownikiem lotniska powiedział, że w bagażu rejestrowanym ma dwa granaty.

W tej sytuacji na miejsce natychmiast zostali wezwani funkcjonariusze z Zespołu Interwencji Specjalnych, którzy szczegółowo sprawdzili bagaż 38-latka. Nie było w nim żadnych niebezpiecznych przedmiotów.

Podróżny przyznał, że zażartował i przeprosił za swoje nieprzemyślane zachowanie. - relacjonuje Straż Graniczna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Opóźniony lot. Kiedy linia lotnicza musi zapewnić posiłki, napoje i nocleg w hotelu?

W konsekwencji strażnicy graniczni ukarali go mandatem, a obsługa samolotu nie zabrała mężczyzny na pokład.

Do podobnej sytuacji doszło na początku sierpnia podczas odprawy bagażowo-biletowej na gdańskim lotnisku. 14-letni chłopiec powiedział, że w bagażu ma bombę.

W takiej sytuacji konieczna była interwencja Straży Granicznej. Ojciec chłopca, z którym miał polecieć do Norwegii, od razu się zreflektował, że syna poniosło i za jego zachowanie przeprosił. Okazało się, że był to głupi żart nastolatka.

Strażnicy graniczni sprawdzili – bagaże zarówno chłopca, jak i jego ojca, były bezpieczne - przekazali strażnicy graniczni.

Ponieważ wykroczenie popełnił nieletni, funkcjonariusze ukarali mandatem jego ojca. Ale zapewne bardziej dotkliwa była decyzja kapitana, który nie dopuścił chłopca ze swoim ojcem do lotu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Znalezisko na Wawelu. Kryło się pod posadzką. Archeolodzy potwierdzają
Znalezisko na Wawelu. Kryło się pod posadzką. Archeolodzy potwierdzają
Trzęsienie ziemi pod Neapolem. Najsilniejszy wstrząs o magnitudzie 2,9
Trzęsienie ziemi pod Neapolem. Najsilniejszy wstrząs o magnitudzie 2,9
Rekord na aukcji w Tokio. Tuńczyk sprzedany za ponad 11 mln zł
Rekord na aukcji w Tokio. Tuńczyk sprzedany za ponad 11 mln zł
Śnieg paraliżuje Bośnię i Hercegowinę. Jest ofiara śmiertelna
Śnieg paraliżuje Bośnię i Hercegowinę. Jest ofiara śmiertelna
Tragiczna śmierć 28-letniego kulturysty. Ujawniono powód
Tragiczna śmierć 28-letniego kulturysty. Ujawniono powód
Pościg policji za 16-latkiem. Ukradł volkswagena i staranował radiowóz
Pościg policji za 16-latkiem. Ukradł volkswagena i staranował radiowóz
Pokazali drogę do pracy. "Jak za dawnych lat"
Pokazali drogę do pracy. "Jak za dawnych lat"
Kliknął w zły link. 41-latek stracił oszczędności życia
Kliknął w zły link. 41-latek stracił oszczędności życia
Protesty w Iranie. Rośnie liczba ofiar i zatrzymanych
Protesty w Iranie. Rośnie liczba ofiar i zatrzymanych
Taki widok przed Kauflandem. Aż złapał za telefon. Burza w sieci
Taki widok przed Kauflandem. Aż złapał za telefon. Burza w sieci
Atak dronów w Rosji. Jest ofiara śmiertelna
Atak dronów w Rosji. Jest ofiara śmiertelna
To nie fotomontaż. "Robią tak Słowacy i Polacy". Ujęcie z gór
To nie fotomontaż. "Robią tak Słowacy i Polacy". Ujęcie z gór