Incydent w rejonie Morskiego Oka. Turyści nakryci na gorącym uczynku

Kończący się sezon turystyczny okazał się niezwykle pechowy dla dwóch biwakowiczów, którzy postanowili spędzić noc w rejonie Morskiego Oka. Turyści rozstawili namioty, a rano obudzili ich... strażnicy. Ostatecznie za nocleg musieli sporo zapłacić!

Biwakowicze nie będą miło wspominać pobytu w górachBiwakowicze nie będą miło wspominać pobytu w górach
Źródło zdjęć: © Facebook
Marcin Lewicki

O zdarzeniu poinformowali administratorzy profilu Tatrzańskiego Parku Narodowego na Facebooku. Żądni przygód mężczyźni postanowili rozbić biwak w okolicy Morskiego Oka.

Takie postępowanie jest jednak surowo karane. Turyści nie mogą spać w przypadkowych miejscach i rozbijać namiotów wszędzie tam, gdzie chcą.

Stanowi to spore zagrożenie dla przyrody parku narodowego, ale nie tylko. Nielegalni biwakowicze mogli natknąć się np. na dzikie i groźne zwierzęta.

Na całe szczęście turyści natknęli się wyłącznie na funkcjonariuszy Straży Leśnej Tatrzańskiego Parku Narodowego. Zostali ukarani mandatem w wysokości 1000 złotych. Musieli też niezwłocznie posprzątać przygotowany przez siebie obóz.

Przedstawiciele Tatrzańskiego Parku Narodowego z apelem do turystów

Pracownicy TPN podkreślają, że cały czas obowiązuje zakaz przebywania na terenie parku po zmroku.

Przypominamy, biwakowanie w Tatrzańskim Parku Narodowym jest bezwzględnie zabronione. W okresie od 1 kwietnia do 30 listopada obowiązuje zakaz przebywania na terenie TPN od zmierzchu do świtu - wskazują przedstawiciele parku.

Całkowicie zakazane jest również palenie papierosów czy używanie otwartego ognia, poza miejscem do tego wyznaczonym. Pod żadnym pozorem nie można palić też dzikich ognisk. To grozi bardzo surowymi konsekwencjami, a wywołanie pożaru może nieść skutki karne!

Co jednak, gdy spragnieni wrażeń biwakowicze chcą poczuć zew natury i nie planują schodzić z gór przed zapadnięciem zmroku? Leśnicy przekazują radę wszystkim turystom, którzy chcą spędzić nocleg w samych górach, a nie zgiełku okolicznych miejscowości.

W Tatrach znajdują się schroniska turystyczne, w których można odpocząć i spędzić noc - kończą pracownicy TPN.
Wybrane dla Ciebie
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła