Zegar wskazał 17:34. Spójrzcie na molo w Kołobrzegu. Komentarz zbędny
Takiego widoku w środku czerwca wielu turystów się nie spodziewało. Kamera pokazująca plażę i molo w Kołobrzegu uchwyciła niemal całkowite pustki — po godz. 17.00 spacerowało tam zaledwie kilka osób. Nad morzem zamiast letniej atmosfery pojawiły się chmury, wiatr i zapowiedzi burz.
Niedzielne popołudnie nad Bałtykiem nie przypominało początku sezonu turystycznego. 14 czerwca po godzinie 17.00 kamera pokazała nietypowy obraz z Kołobrzegu — molo było niemal całkowicie puste. Na spacer zdecydowało się zaledwie kilku turystów, których nie odstraszyła zmienna aura i zapowiedzi pogorszenia pogody.
Na samym molo można było dostrzec zaledwie kilka osób. Plaża również nie była tłumnie oblegana przez turystów i miejscowych. Widocznie większość odwiedzających zrezygnowała z wypoczynku nad morzem.
Nad morzem deszcz, wiatr i ryzyko burz
Taki obraz nie był przypadkiem. Jak prognozuje IMGW dla województwa zachodniopomorskiego, niedzielne popołudnie i wieczór mają upłynąć pod znakiem dużego zachmurzenia z przejaśnieniami, przelotnych opadów deszczu i miejscami burz. Meteorolodzy przewidują sumę opadów do około 10 mm, lokalnie nawet do 20 mm. Temperatura nad morzem ma wynosić od 15 do 17 st. C.
Dodatkowo warunki pogarsza wiatr — umiarkowany, okresami dość silny. Nad samym morzem prognozowane są porywy dochodzące do 65 km/h, a podczas burz nawet do około 70 km/h.
Ostrzeżenia objęły dużą część kraju
Niedziela 14 czerwca nie jest trudna wyłącznie dla osób wypoczywających nad Bałtykiem. Jak wynika z komunikatów IMGW, ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami obejmują aż 11 województw. Alerty wydano dla części województw: zachodniopomorskiego, pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, podlaskiego, mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego, lubuskiego, łódzkiego, świętokrzyskiego i lubelskiego. W części regionów ostrzeżenia mają obowiązywać od godz. 11.00 do 23.00.
Według prognoz miejscami opady mogą osiągać do 30 l/mkw., a porywy wiatru do 60 km/h. W innych strefach zagrożenia przewidywane są opady od 15 do 25 l/mkw., wiatr do około 75 km/h oraz lokalne opady gradu. IMGW zwraca również uwagę na możliwość utrudnień komunikacyjnych, szkód materialnych oraz zagrożenia dla zdrowia i życia.
Początek tygodnia nie przyniesie dużej poprawy
Zmienna aura utrzyma się także na początku tygodnia. W poniedziałek nadal spodziewane są przelotne opady deszczu, a miejscami również burze — szczególnie na północnym wschodzie kraju. Prognozowane opady mają miejscami sięgać do 10 mm.
Nie zabraknie również silniejszego wiatru — w porywach do około 60 km/h, a na wybrzeżu nawet do 75 km/h. To oznacza, że osoby planujące wyjazd nad morze lub aktywności na świeżym powietrzu nadal powinny śledzić komunikaty pogodowe i przygotować alternatywne plany.